CPN – Cały Populizm Nasz. Kto zapłaci za tanie paliwo?
Polityczna zgoda w Polsce rzadko oznacza rozsądek. Najczęściej pojawia się wtedy, gdy wszyscy chcą szybko rozdać pieniądze – bez oglądania się na koszty. Tak jest i tym razem w przypadku rządowego programu CPN: kierowcy zyskają kilkadziesiąt złotych, a rachunek zapłacą wszyscy.
W polskiej polityce nie ma wielu silnych reguł, ale jedna jest niemal żelazna. Jeżeli Sejm i Senat uchwalają prawo błyskawicznie i niemal jednogłośnie, a prezydent je podpisuje niezwłocznie, z reguły jest to głupota, za którą boleśnie płacimy. Najgłośniejsza była nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, faktycznie zakazująca badań nad Zagładą. Trzeba się z niej było rakiem wycofywać pod międzynarodową presją.
Dlaczego polityczna zgoda zwykle kończy się źle
To nie znaczy, że „zgoda ponad podziałami” jest zła. Ale w Polsce jest ona możliwa głównie w wyniku eksplozji populistycznej histerii, która racjonalnemu myśleniu nie służy. A od wielu lat tylko kliniczny populizm łączy dwie największe partie, czyli PiS i KO.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.