Ciekawe pismo. Ale ciekawsza będzie odpowiedź
Uczono mnie przed laty, że praktyczne osiągnięcia polskiej myśli prawniczej były w przeszłości, np. przed wojną, godne podziwu. Jako przykłady podawano bardzo dobre jak na owe czasy, nowoczesne i klarowne regulacje zawarte w kodeksach handlowym, zobowiązań czy karnym. Co ciekawe, wiele z nich wchodziło w życie jako rozporządzenia prezydenta, a więc z pominięciem parlamentarnej ścieżki legislacyjnej, na której i wtedy, i teraz dochodzi często do psucia przepisów. Oczywiście ani rzeczywistość, ani świat nie były wówczas tak skomplikowane, jak teraz i nie zmieniały się w tak zawrotnym tempie. Marne to jednak wyjaśnienie, dlaczego jakość prawa wydaje się teraz tak zła, jak może nigdy wcześniej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.