Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska flota widmo to test dla UE i NATO. „Granica uzasadniająca przejście od obserwacji do reakcji została już przekroczona”

Rosyjska flota cieni
Rosyjska flota widmo stanowi ok. 10–17 proc. światowej liczby tankowców. Składa się z ok. 435–586 jednostek, podczas gdy suma jednostek z innych krajów to ok. 303, mimo że to tamte regiony przez lata dominowały w nielegalnym handlu surowcami.ShutterStock
19 kwietnia, 21:00

„Zjawisko rosyjskiej floty widmo nie wynika z braku norm prawa międzynarodowego, lecz z ich selektywnego egzekwowania” – wskazuje raport The Opportunity, który swoją oficjalną premierę ma 20 kwietnia. Główny wniosek: brakuje spójnej reakcji państw.

„Europa wdrożyła sankcje na rosyjską ropę naftową. Rosja stworzyła jednak system, dzięki któremu może je obchodzić” – wskazują autorzy raportu „„Flota widmo na Bałtyku - granice tolerancji. Rosyjska presja a spójność reakcji Zachodu” The Opportunity Institute for Foreign Affairs.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.