Bankowcy zasłaniają się decyzją UOKiK, by nie zmniejszyć zyskówKomentarz do tekstu "Najdroższe karty w Europie" oraz "Sądowa blokada obniżek"Nikodem Szadkowski•29 czerwca 2018
O subtelnej różnicy między kapitalizmem a socjalizmemUbruttowienie w 1998 r. wynagrodzeń o część składki emerytalnej zostało ostatnio przez polityków i niektórych ekspertów całkowicie przegapione. I nie chodzi tu tylko o prawa słusznie nabyteJerzy Stępień•29 czerwca 2018
Urzędy wolą przeciętnychDziś mijają trzy lata od wejścia w życie nowej ustawy o służbie cywilnej. Miała ona zwiększyć liczbę wysoko wykwalifikowanych urzędników. Tych nie przybywa, rośnie zaś liczba przeciętnych.Artur Radwan•29 czerwca 2018
Tania ropa czy dyktaturaRewolta przetaczająca się przez państwa arabskie spowodowała gwałtowny wzrost cen czarnego złota. Czy w takiej sytuacji nadal będziemy popierać demokratyczny zryw w Libii?Martin Wolf•29 czerwca 2018
O spreadach niech decydują klienciStwórzmy warunki, by każdy mógł łatwo wybrać bank, w którym koszt kredytu jest najmniejszyPaweł Rożyński•29 czerwca 2018
Porównywać, ale i myśleć!W naszych mediach zapanowała moda na, nazwijmy to uprzejmie, bezrefleksyjną krytykę wszystkiego w gospodarce i w państwie. Może warto jednak wprowadzić do tej krytyki odrobinę refleksji, no i wiedzy, oczywiście. Pominę tutaj media, które uprawiają krytykanctwo, można powiedzieć, zawodowo, gdyż jest im to potrzebne do tworzenia atmosfery katastrofy (już obecnej czy nadciągającej). Tam brak nie tylko refleksji i wiedzy, ale także woli obiektywizmu w ocenach. Pominę także brukowce, bo szkoda na nie czasu.Jan Winiecki•29 czerwca 2018
Rosnące ceny żywności to efekt spekulacji, a nie kataklizmówŻywność drożeje, ale jest też dobra wiadomość - będzie tanieć. Drożyzna to efekt bańki spekulacyjnej, a nie powodzi w Australii czy suszy w Chinach. Na wysokich cenach można zarobićMarcin Piasecki•29 czerwca 2018
Strategia na trudne czasyOd dziesięcioleci zajmuję się gospodarką globalną i przez ten cały czas nie mogę uwolnić się od przekonania, że nasza polityka jest oderwana od realiów i od realistycznego spojrzenia. To dobrze, że spadek tempa w kryzysie obniżył się tylko do poziomu 1,5 - 2,0 proc. wzrostu gospodarczego, a nie do 4 - 5 proc. spadku, jak choćby u naszego zachodniego sąsiada. Jednak z tego nie wynika, że oczywiste problemy wielu krajów Zachodu w jakiś cudowny sposób nas ominą.Jan Winiecki•29 czerwca 2018