Czy słoń jest z nami w pokoju? [RECENZJA]
Nawiedzenia antymemetyczną dziwnością nie mają u qntm charakteru metafizycznego. Wręcz przeciwnie: chodzi tu o informację traktowaną materialistycznie, jako zespół obiektów zdolnych do fizycznego działania, jak również do ewoluowania i adaptacji – pisze Piotr Kofta.
Metafora słonia w pokoju jest względnie oczywista dla każdego użytkownika języka polskiego. Odnosi się do faktów bądź zjawisk, których nie sposób nie zauważyć, a które są mimo to pomijane milczeniem jako wstydliwe, niewygodne, konfliktowe. Wyobraźcie sobie jednak sytuację odwrotną: słoń przebywa z wami w pokoju – od miesięcy, lat, dekad – ale nie wiecie o tym. Nie wiecie, bo słoń, sama idea słonia, potrafi kryć się przed waszymi spojrzeniami i manipulować waszą pamięcią. Jest antymemem: zasysa i dezintegruje informacje z otoczenia; nie daje też sygnałów o własnym istnieniu – ot, ludzie w jakimś miejscu bez jasnego powodu popadają w szaleństwo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.