Dziennik Gazeta Prawana logo

Po co słychać głosu ludu? Wizerunek polskiej prowincji mocno odstaje od rzeczywistości

Krzysztof Stanowski
Krzysztof Stanowski wraz z dziennikarzami pojechał w Polskę z kamerą i mikrofonem, by oddać głos ludziomShutterstock
52 minut temu

Można by sądzić, że skoro polska debata publiczna do granic możliwości eksploatuje podział na wielkomiejskie elity i lud, nasza wiedza na ich temat będzie pogłębiona. Nic bardziej mylnego. Polscy badacze nie są szczególnie zainteresowani tym, co dzieje się w naszym społeczeństwie - pisze Marcin Kędzierski.

Kilkanaście lat temu Robert Kagan, jeden z czołowych przedstawicieli amerykańskiego neokonserwatyzmu, zwrócił uwagę na pewien paradoks polityki. Kiedy rządzący robią dokładnie to, czego oczekują od nich obywatele, efekty często okazują się dla tych ostatnich rozczarowujące, czemu dają wyraz w sondażach i przy urnach wyborczych. Powody są stosunkowo proste – przeciętny Smith czy Kowalski patrzy głównie z punktu widzenia własnego interesu (i to dość wąsko rozumianego), a do tego trudno mu dostrzec związki i konsekwencje pożądanych zmian. Dobra polityka musi więc czasem iść w kontrze do bieżących oczekiwań społecznych, choć nie może, a nawet nie powinna ich całkowicie ignorować.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.