Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Dowody wdzięczności to nie margines

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kontrowersje, jakie wywołało uzasadnienie sędziego Igora Tulei do wyroku w sprawie doktora G., całkowicie zepchnęło na plan dalszy sedno wyroku. Przecież sprawa nie dotyczyła sposobów przesłuchiwania świadków przez agentów CBA, ale korupcji w ochronie zdrowia.

Szkoda, że przy całym zamieszaniu, które raczej pretenduje do miana burzy w szklance wody niż do ważnego głosu w dyskusji na temat działania agentów, sprawa wręczania łapówek lekarzom, uzależniania terminu operacji czy badania od koperty okazała się najmniej ważna. Tym bardziej że orzeczenie w sprawie doktora G. tylko potwierdza, że takie działania należy piętnować i są one niezgodne z obowiązującymi przepisami.

Sprawa korupcji w ochronie zdrowia nie jest również, jak uważa część lekarzy, kwestią marginalną. Na uzasadnienie swoich tez przedstawiają dane, z których wynika, że obecnie mniej niż 2 proc. osób jest skłonnych zapłacić dodatkowo w sposób nieformalny za uzyskanie usługi szybciej czy na wyższym poziomie. Dodają również, że nigdy nie było takich osób więcej niż 6 proc. Tyle że te dane wcale nie muszą odzwierciedlać faktycznej skali problemu, bo kto z nas jest skłonny przyznać się, że lubi "dawać w łapę"? Poza tym czym innym jest "być gotowym", a czym innym "wręczać".

Faktem jest natomiast, że Polacy mają wpisane w mentalności obdarowywanie lekarzy dowodami wdzięczności. Kwiaty, bombonierka, dobra kawa, alkohol - to tylko nieliczne przykłady prezentów, jakie pewnie można znaleźć w wielu pokojach lekarskich. Zachowanie pozbawione najmniejszego sensu, bo czy medycy wykonują swoje usługi za darmo, że trzeba im się za to odwdzięczać i np. ich dożywiać? Idąc tym tropem, powinniśmy posyłać kwiaty pani w kiosku, sklepie, urzędniczce, prawnikowi. Tylko za to, że wykonują swoją pracę.

Wyrok sądowy w sprawie doktora G. mógł być ważnym głosem w sprawie korupcji w ochronie zdrowia. Za sprawą mocnych słów sędziego w kompletnie innej sprawie tak się jednak nie stało. Szkoda, bo tracą na tym nie tylko pacjenci, ale także ci medycy, którzy leczą, bo takie jest ich powołanie.

@RY1@i02/2013/009/i02.2013.009.183000600.802.jpg@RY2@

Dominika Sikora, kierownik działu praca

Dominika Sikora

kierownik działu praca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.