Przyspieszacz gospodarczyPodobno mamy epidemię grypy, jakiej nie pamiętają najstarsi lekarze. Sprawa jest tak poważna, że na jej temat wypowiadają się już nie tylko aptekarze, firmy farmaceutyczne, znachorzy i Zbigniew Hołdys, ale nawet ekonomiści. Twierdzą oni, że choróbsko dopadło również gospodarkę. Eksperci Ernst & Young wyliczyli, że tegoroczna grypa będzie nas kosztowała 5 mld zł. Bo pracownicy zamiast skręcać meble, składać telewizory i pakować styropian, biorą L4, leżą w łóżkach i popijają herbatę z miodem i cytryną.Łukasz Bąk•01 lipca 2018