Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Stawiać pomniki czy dawać na dzieci? Odwieczny spór racji

pomnik Matki Boskiej w Konotopie odświeżył stary spór, który toczy się w Europie od wieków
Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopie przewyższy figurę Jezusa Chrystusa Króla ze Świebodzina.Materiały prasowe / HOLCIM Polska
32 minut temu

15 sierpnia w Konotopiu zostanie poświęcony 56-metrowy pomnik Matki Bożej Miłosiernej. Gigantyczna figura już wywołała spór: jedni widzą w niej znak wiary i turystyczną atrakcję, inni – przejaw gigantomanii. Wraca więc pytanie, które w Europie stawiamy sobie od wieków: czy „na chwałę Pana” lepiej stawiać pomniki i świątynie, czy raczej wspierać tymi środkami ubogich, chorych i dzieci?

Blisko 56-metrowy pomnik Matki Bożej Miłosiernej jeszcze przed zaplanowanym na 15 sierpnia odsłonięciem, przed wciągnięciem na mapy lotnicze i do przewodników turystycznych, budził niemałe emocje. Odsłonięciem, bo tak tradycyjnie określa się tę ceremonię, choć akurat figurę o wysokości 18-piętrowego bloku trudno osłonić pokrowcem, jak zwykle robi się w przypadku bardziej kameralnych monumentów. Głosy były najczęściej krytyczne: niemal dyżurny krytyk słabości polskiego Kościoła, dominikanin o. Paweł Gużyński, nie zawahał się go na antenie Radia Zet nazwać mianem „figury po zbóju” i „King Konga w szczerym polu”, co uznać trzeba za dość osobliwy wariant dominikańskiej pobożności maryjnej.

Pozostało 88% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.