Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel: przyjdą nowi i przywalą [FELIETON]

Grafika przedstawiająca dwa kawałki polskiej flagi przecięte przez dwie ręce
Na styku państwa i dużych pieniędzy trudno jest utrzymać równowagę bez wsparcia politycznego. W ramach tego wsparcia wyrzekamy na starych, a dopuszczamy do sera nowych. Irytujące, ale działa.Shutterstock / FGC
48 minut temu

Na styku państwa i dużych pieniędzy trudno jest utrzymać równowagę bez wsparcia politycznego. W ramach tego wsparcia wyrzekamy na starych, a dopuszczamy do sera nowych. Irytujące, ale działa.

Tak, powinno być właśnie tak, jak pisze Patryk Słowik (Zero.pl): „Rozliczanie nie może stanowić alibi dla własnego zawłaszczania. Nie może być tak, że ekipa, która przyszła pod hasłem odpartyjnienia, wprowadza swoich politycznych kompanów jeszcze szybciej”. Słowa te nasunęły mu się po odkryciu, że w Sieci Badawczej Łukasiewicz dobrze się czują partyjne układy i układziki. Nic dziwnego: instytucja ogromna, o skomplikowanej strukturze, nastawiona na osiąganie wielkich celów. I to celów niełatwych w weryfikacji (bo nie chodzi tylko o odkrycia naukowe, lecz także o połączenie kropek – wyników naukowych – odpowiednimi nićmi prowadzącymi do wykorzystania nauki w służbie gospodarki w zglobalizowanym świecie). „W ramach przygotowywania materiału zwróciliśmy się o stanowisko do obecnych władz sieci. I z odpowiedzi wynika, że o wiele mniej uwagi poświęcają swoim osiągnięciom niżeli ocenianiu poprzedników” – denerwuje się Słowik.

Pozostało 57% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.