Dziennik Gazeta Prawana logo

Duncan Weldon: wojna w Iranie to punkt zwrotny dla świata [WYWIAD]

Kolejka riksz przed stacją benzynową w Phnom Penh, stolicy Kambodży. 24 marca 2026 r.
Wojna w Iranie wywołała kryzys paliwowy. Kolejka riksz przed stacją benzynową w Phnom Penh, stolicy Kambodży. 24 marca 2026 r.Forum / fot. Roun Ry/Reuters/Forum
2 kwietnia, 21:00

Trzeba zakładać, że niestabilna sytuacja na świecie wywołana wojną w Iranie utrzyma się przez następnych 10 czy 15 lat. Państwa muszą więc przeorganizować zarówno swoją politykę, jak i gospodarkę - mówi ekonomista Duncan Weldon, autor książki „Ekonomia wojny”.

Na ile ekonomia jest przydatna w analizowaniu konfliktów? Skala chaosu wywołanego przez Putina, Trumpa i Netanjahu jest ogromna – i wygląda na to, że nie kierują się oni kalkulacjami ekonomicznymi. Jeden ma przeogromne ego, drugi ma fioła ideolo, a trzeci twierdzi, że się tylko broni…

Duncan Weldon, ekonomista, redaktor „The Economist”, autor książki „Ekonomia wojny”
Duncan Weldon, ekonomista, redaktor „The Economist”, autor książki „Ekonomia wojny”

Nie sądzę, by za atakiem USA i Izraela na Iran stała motywacja ekonomiczna. Ta operacja mogła mieć sens z perspektywy Waszyngtonu tylko przy bardzo błędnych założeniach. Być może zakładano scenariusz, w którym po trzech–czterech dniach bombardowań reżim w Teheranie się załamie i pojawi się jakaś figura gotowa do układania się z USA – jak to było w Wenezueli. Tyle że irańska odpowiedź, w tym zamknięcie cieśniny Ormuz, zmieniła charakter operacji. Stany znalazły się w sytuacji, której najpewniej się nie spodziewały, a to pociąga za sobą poważne implikacje dla gospodarki światowej. Skutki są odczuwalne daleko poza regionem. I tu właśnie – gdy próbujemy zrozumieć, jak ta sytuacja rozegra się w najbliższych dniach, tygodniach i miesiącach – ekonomia staje się użyteczna.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.