Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szymaniak: Może od razu wprowadźmy sądomaty [OPINIA]

Piotr Szymaniak
<p>Piotr Szymaniak</p>Dziennik Gazeta Prawna
25 czerwca 2021

Nowelizacje kodeksów postępowania cywilnego i karnego sprawią, że obywatele dostaną co prawda wyrok, ale będzie on miał więcej wspólnego z decyzją administracyjną niż ze sprawiedliwością. Czy o to w tym wszystkim chodziło?

Sprawność postępowań sądowych jest jednym z najważniejszych wskaźników kondycji sądownictwa. Niektórzy twierdzą nawet, że ważniejszym niż to, czy wyrok jest sprawiedliwy (bo zawsze można skorygować błąd w apelacji lub korzystając z nadzwyczajnych środków zaskarżenia), a wyrok wydany po latach często nie jest już żadną sprawiedliwością. Ze statystyk wynika, że w przeciętnej sprawie cywilnej na rozstrzygnięcie w pierwszej instancji trzeba czekać dwa razy dłużej niż w roku 2015, a więc zanim „dobra zmiana” przystąpiła do „naprawy” wymiaru sprawiedliwości. Prawie osiem miesięcy zamiast ówczesnych czterech. To dane Ministerstwa Sprawiedliwości i tak naprawdę nijak się mają do rzeczywistości, bo obejmują także sprawy nieprocesowe, z których wiele załatwia się w pierwszym terminie. Jeśliby je odsiać – co zrobili sędziowie ze Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” – to okazuje się, że na wyrok w pierwszej instancji nie czeka się wcale osiem, lecz prawie 15 miesięcy.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.