Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Artyści i oszuści. Ludzie kontra algorytmy

Artyści i oszuści. Ludzie kontra algorytmy
Lennon napisał i nagrał ją w 1977 r., ale nigdy nie skończył. Zostało słabej jakości, w dodatku niepełne demo. 45 lat później Paul McCartney dopisał brakujący tekst, ale głos Lennona był zbyt cichy. Producenci zaprzęgli więc do pracy AIShutterStock / Rys. Patryk Koch, fot. Shutterstock
7 września 2025

Co drugi badany muzyk przyznaje, że korzysta ze wsparcia sztucznej inteligencji. Dla jednych to nieoceniona pomoc, dla innych zagrożenie.

Jest luty 2025 r., w Crypto.com Arena, w której grają koszykarze Los Angeles Lakers, trwa doroczna gala przyznania nagród Grammy, najważniejszych wyróżnień branży fonograficznej. Na scenę wychodzi niedogolony 50-latek o lekko azjatyckich rysach. W czarnym płaszczu, kapeluszu i z długimi włosami rozrzuconymi w nieładzie odbiera statuetkę za najlepsze wykonanie utworu rockowego. Wygrawerowana jest na niej nazwa zespołu: The Beatles.

– Stworzyli tyle niesamowitych rzeczy, są obecni w kulturze, ludzie wciąż słuchają ich piosenek. Moim zdaniem to najlepszy zespół wszech czasów. Grajcie Beatlesów swoim dzieciom. Świata nie stać na to, by o nich zapomnieć. Potrzebujemy, by magia lat 60. wciąż żyła – mówi Sean Taro Ono Lennon, syn Johna Lennona i Yoko Ono.

Piosenka ma tytuł „Now and then”. Lennon napisał i nagrał ją w 1977 r., ale nigdy nie skończył. Zostało słabej jakości, w dodatku niepełne demo. 45 lat później Paul McCartney dopisał brakujący tekst, ale głos Lennona był zbyt cichy. Producenci zaprzęgli więc do pracy AI, by wydobyć go na pierwszy plan i by zmarły muzyk „dośpiewał” brakujące fragmenty. Wyszło nad podziw dobrze, bo nieistniejący od ponad pół wieku zespół dostał najważniejszą z muzycznych nagród na świecie.

AI jest powszechne

Skala wykorzystania AI przez muzyków i producentów jest trudna do ustalenia. Tylko niektórzy przyznają się do tego wprost. W tej grupie, oprócz McCartneya, znajdują się m.in. Brian Eno, muzyk i producent U2, Ryan Tedder z One Republic czy Björn Ulvaeus z ABBY, który wspomagał się sztuczną inteligencją przy tworzeniu musicalu. – Zawsze z radością przyjmowałem nowe technologie, by zobaczyć, czego można dzięki nim dokonać, czego nikt inny nie robił i sprawdzić, co potrafią ponad to, do czego zostały zaprojektowane – mówił Eno w marcowym wywiadzie dla Apple Music.

W 2023 r., kiedy technologia AI jeszcze raczkowała, próby oszacowania skali zjawiska podjęła się firma badawcza Ditto Music. Na jej ankietę odpowiedziało ponad 1,2 tys. muzyków. Prawie 60 proc. badanych przyznało się do używania sztucznej inteligencji. Co dziewiąty (11 proc.) korzystał z niej przy pisaniu piosenek, co piąty do produkcji (20,3 proc.), aż 38 proc. do opracowania części wizualnej albumów. Prawie co drugi (47,1 proc.) nie wykluczał sięgnięcia po AI przy tworzeniu piosenek, a ponad 60 proc. przy produkcji i masteringu.

Pozostało 86% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.