Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kreml znowu znalazł się w narożniku. Tylko na jak długo?

Negocjacje w Dżuddzie. Sekretarz stanu Marco Rubio i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Mike Waltz (po lewej) i szef Kancelarii Prezydenta Andrij Jermak oraz minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha (po prawej) na spotkaniu  w Arabii Saudyjskiej, 11 marca 2025 r.
Sekretarz stanu Marco Rubiodoradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Mike Waltz (po lewej) i szef Kancelarii Prezydenta Andrij Jermak oraz minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha (po prawej) na spotkaniu w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej, 11 marca 2025 r.EPA/PAP / fot. Andriy Yermak Telegram/Handout/EPA/PAP
14 marca 2025

Ukraińcy zrobili w saudyjskiej Dżuddzie to, co powinni zrobić dwa tygodnie temu w Waszyngtonie – wygłosili kurtuazyjne słowa pod adresem narodu amerykańskiego i prezydenta Donalda Trumpa, zgodzili się na podpisanie umowy surowcowej, a przede wszystkim wyraźnie zadeklarowali chęć „dążenia do pokoju”, w tym natychmiastowego zawieszenia broni. Dzięki temu Rosja wciąż jeszcze może przegrać wojnę.

W gruncie rzeczy to niewiele. W dyplomacji nikogo nie dziwi uprzedzająca grzeczność wobec kogoś, na kogo było się (choćby słusznie) obrażonym. Ramowa umowa o eksploatacji złóż, które nawet nie są jeszcze w pełni udokumentowane, to zaledwie wstęp do dalszych negocjacji. Pokój natomiast – i zawieszenie broni – są przecież w ukraińskim interesie, choć rzecz jasna nie na każdych warunkach.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.