Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezpieczeństwo energetyczne w czasach wojny. Nikt się nie spodziewał takiej jasnej zimy

Próba naprawy linii 
energetycznych 
po rosyjskim ataku. Kostiantyniwka, 
11 lutego 2025 r.
Próba naprawy linii 
energetycznych 
po rosyjskim ataku. Kostiantyniwka, 
11 lutego 2025 r.Materiały prasowe / fot. Diego Herrera Carcedo/Anadolu via Getty Images
7 marca 2025

Poprzedniej zimy Ukraina tonęła w ciemnościach z powodu braku prądu. W tym roku było inaczej.

Na podłodze w gabinecie wicemera Żytomierza leżą szczątki drona kamikaze. Kawał blachy z napisem „Nie brat’sia” (Nie dotykać) położono na płytach chodnikowych, a te na warstwie kartonu. Serhij Kondratiuk dba, by szahed nie porysował mu paneli. – Trofeum – mówi.

Rosja pod koniec 2024 r. wzmogła naloty przy użyciu tanich bezzałogowców z Iranu, które przenoszą 40 kg ładunku wybuchowego. Terror powtarza się co noc, a im dalej na wschód, tym więcej dronów zakłóca Ukraińcom sen. – Ten przyleciał trzy tygodnie temu. Dzięki pracy REB, środków walki radioelektronicznej, udało się go przechwycić. Nie wiem, w co miał trafić, ale do celu nie doleciał. Spadł w pobliżu wodociągów. W jednym z budynków wyleciały okna, ale na szczęście wielkich uszkodzeń nie było – mówi Kondratiuk.

Pozostało 94% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.