Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia państwa opiekuńczego. Europejczycy wyprzedzili Amerykanów

Brytyjscy robotnicy podczas strajku, 1 kwietnia 1926 r.
Brytyjscy robotnicy podczas strajku, 1 kwietnia 1926 r.Materiały prasowe
4 grudnia 2025
aktualizacja 5 grudnia 2025

Druga wojna światowa wywołała w Europie falę egalitarnych nastrojów. W Wielkiej Brytanii laburzyści połączyli idee państwa opiekuńczego z centralnym zarządzaniem. Premier Clement Attlee znacjonalizował kopalnie węgla, firmy energetyczne, kolej i linie lotnicze. Reformy te szybko podchwycili Francuzi.

Najstarszy program rentowo-emerytalny przestał istnieć po 155 latach 31 maja 2020 r. wraz ze śmiercią jego ostatniej beneficjentki, urodzonej w 1930 r. Irene Triplett. Z Departamentu Spraw Weteranów (DVA) na jej konto wpływało co miesiąc 73,13 dol. Prawo do świadczenia uzyskała za sprawą ojca Mose’a Tripletta, który w 1863 r., po bitwie pod Gettysburgiem, zdezerterował z wojsk Konfederacji i przeszedł na stronę Unii. Dzięki temu nabył prawo do renty przysługującej weteranom wojny secesyjnej. Objęto nim również małżonki i dzieci z niepełnosprawnością. W 1924 r., po śmierci żony, dobiegający osiemdziesiątki Mose ożenił się po raz drugi. Szczęśliwą wybranką była 34-letnia Elida Hall. Gdy na świat przyszła Irene, jej ojciec miał 83 lata. Opisując jej historię w maju 2014 r., dziennik „Wall Street” informował, że duża różnica wieku w małżeństwach żołnierzy wojny secesyjnej nie była rzadkością. „Wiele związków małżeńskich zostało zawartych w okresie Wielkiego Kryzysu, gdy emerytury weteranów zapewniały stabilne bezpieczeństwo finansowe” – pisał dziennik. Według badacza wojny secesyjnej Jaya Hoara około jedna trzecia żon była pielęgniarkami. Dzięki świadczeniu Irene, osoba z niepełnosprawnością intelektualną, mogła spędzić większość życia w domach opieki.

Pozostało 90% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.