Posiąść wzrost gospodarczy
Połowa lat 80. ubiegłego wieku. Michaił Gorbaczow próbuje rozruszać pogrążoną w kryzysie gospodarkę ZSRR. Szybko okazuje się, że delikatne reformy wolnorynkowe tylko pogarszają sytuację i odsłaniają wewnętrzne sprzeczności tkwiące w centralnym planowaniu. A to tylko przespiesza upadek systemu. W tym samym czasie podróż w podobnym kierunku rozpoczynają komunistyczne Chiny. Tu efekt jest jednak znakomity. Państwo Środka - pozostając przy centralnym planowaniu kompartii - staje się najszybciej rosnącą gospodarką świata. Dlaczego podobne w swej istocie reformy wolnorynkowe w jednym kraju przynoszą krach, a drugiemu umożliwiają dokonanie wielkiego skoku naprzód? Dlaczego ten sam zestaw szokowych reform przyniósł poprawę sytuacji w Polsce lat 90., a dużo słabiej zadziałał w Ameryce Łacińskiej, która przez całą dekadę dreptała w miejscu? Te niebanalne i fascynujące pytania to sedno książki dociekliwego ekonomisty z Harvardu, Daniego Rodrika, która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Krytyki Politycznej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.