Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Studium charakterów

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Doktor Paul Weston najbezpieczniej czuje się w swoim przytulnym gabinecie. Żeby zrzucić z niego maskę opanowanego terapeuty, wyprowadzić go z buddyjskiej równowagi, wystarczy otworzyć drzwi jego domu, w którym są żona i dzieci. Rodzina do gabinetu wchodzi rzadko, za to regularnie odwiedzają go inteligentni, empatyczni, przenikliwi pacjenci. Jeden z nich: "Zastanawiam się, Paul, co może symbolizować twoja kolekcja modeli jachtów". "Może to, że jestem emocjonalnym wrakiem?".

Westonowi rzeczywiście sypie się życie prywatne, ale w swoim gabinecie o tym nie mówi. Gabriel Byrne buduje swoją rolę na powstrzymywaniu się od mówienia. Bezgłośne przytakiwanie, mruczenie pod nosem, mamrotanie uczynił w "Terapii" sztuką.

Każdy z odcinków ma strukturę teatralnej jednoaktówki, zazwyczaj tylko z dwójką aktorów. Byrne: "Wydaje się to prostą sprawą, ale tak naprawdę zrobiliśmy jeden z najtrudniejszych do zagrania telewizyjnych seriali". Każdy z pacjentów Paula zagrany jest doskonale. Laura, młoda atrakcyjna anestezjolog, opowiada o swoich problemach z mężczyznami, a jednocześnie skutecznie uwodzi swojego terapeutę. Alex, pilot, który zbombardował w Iraku budynek, zabijając kilkanaścioro dzieci, próbuje Paula namówić na zwierzenia. Sophie (Mia Wasikowska), gimnastyczka ze skłonnościami samobójczymi, udaje przed nim lolitę. Weston prowadzi też terapię małżeństwa.

Pod koniec tygodnia odwiedza swoją terapeutkę, przyjaciółkę z czasów studiów, Ginę. Bez spokojnych spojrzeń Diane Wiest (nagrodzonej za tę rolę Emmy oraz Złotym Globem), jej wyważonych komentarzy nie byłoby w tym serialu wściekłego, zagubionego doktora Westona. To dzięki niej kolejne odcinki układają się w studium charakteru Paula.

"Wy, terapeuci, nie dajecie prostych recept, prawda?" - mówi jeden z pacjentów. "Mechanik samochodowy zapewniłby: »Zapłacisz odpowiednio, to wszystko naprawię«. A wy nie". I właśnie dzięki brakowi jasnych odpowiedzi "Terapia" tak wciąga.

Pierwszy sezon jest bardzo dokładnym tłumaczeniem izraelskiego oryginału, "BeTipul", podobnie jak polskie "Bez tajemnic". W drugim Paul przenosi się z Baltimore do Nowego Jorku - wciąż tak samo zagubiony, po mistrzowsku ukrywający swoje problemy.

@RY1@i02/2011/223/i02.2011.223.196.024b.001.jpg@RY2@

Marta Strzelecka

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.