Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Awatar Ewy Braun

27 czerwca 2018

Wystawa słynnego izraelskiego artysty Roee Rosena w CSW to intelektualna uczta w oparach grozy

"The Dynamic Dead Roee Rosen" skupia najważniejsze projekty czy raczej - jak nazywa je kurator wystawy Stach Szabłowski - przedsięwzięcia artysty. Od grafik przez malarstwo po prace wideo Rosen korzysta z szerokiego spektrum środków artystycznych, by wciągnąć widza w teatr grozy, perwersji, czarnego humoru i refleksji. Przekraczając granice między prawdą a fikcją, życiem i śmiercią, stawia pytania o tożsamość, pamięć, przemijanie i udział człowieka w kreowaniu historii, pojmowanej w kategoriach rozmaitych narracji.

Mocna pozycja Rosena na światowej scenie artystycznej zaznaczyła się wraz z projektem "Żyć i umrzeć jako Ewa Braun". Wystawiony po raz pierwszy w 1997 r. w Muzeum Izraela w Jerozolimie wywołał burzliwą debatę na temat reprezentacji doświadczenia Holokaustu w sztuce. Krytycy mówili o niestosowności przyjętej przez Rosena perspektywy, a raczej perspektywy, którą narzuca odbiorcy. Artysta zaprasza do spojrzenia na ostatnie dni Hitlera oczami uwięzionej z nim w bunkrze kochanki. Instalacja w postaci ponad sześćdziesięciu czarno-białych grafik i przedzielających je zapisków tekstowych prezentuje się niczym olbrzymi komiks utrzymany w poetyce groteski i grozy. W dziesięciu rozdziałach zamknięte zostały lęki kobiety przed samobójstwem, jej erotyczna fascynacja Führerem i wrażenia z wędrówki do piekła.

Eva Braun jest jedną z panteonu kobiecych postaci w twórczości Rosena. Artysta wykorzystuje różnorodne damskie awatary. Najważniejszym z nich pozostaje Julia Frank, fikcyjna postać wykreowana przez Rosena, dziś "żyjąca własnym życiem". Belgijska Żydówka, surrealistka, rzekoma kochanka Georgea Bataillea. Odrzucona przez lokalne mizoginiczne kręgi artystyczne w latach 30. emigruje do Palestyny. Ale i tam nie znajduje uznania ani zrozumienia. Jej sztuka, naruszająca seksualne tabu, ocierająca się o pornografię, mesjanistyczna z ducha, jest nie do przyjęcia w środowisku syjonistycznych działaczy. Frank umiera w zapomnieniu, z którego wydobywa ją dopiero Rosen.

Wystawa w CSW prezentuje najważniejsze prace Frank. Liczne grafiki i obrazy malarskie, w których autorka zmaga się z zagadnieniem płci. W jej sztuce Eros idzie pod rękę z Tanatosem, a może na odwrót. Pytanie o rolę prawzoru pojawia się u Rosena jako odniesienie do Baudrillardowskiego symulakrum, gdzie nie można odróżnić kopii od oryginału. Wideo "Dwie kobiety i mężczyzna" jest omówieniem sztuki Frank z perspektywy krytyki feministycznej. Krytyczka kultury i badaczka twórczości artystki Joanna Führer-Hasfari - kolejna stworzona przez Rosena postać - oskarża go o manipulację dokonaną kosztem belgijskiej artystki. Według niej ta złożona, pełna paradoksów twórczość zostaje spłycona jako element artystycznej gry.

W tej grze chodzi jednak o rozbrajanie tematów ostatecznych. A do tych Rosen obsesyjnie wraca, rozregulowując mechanizm komizmu, który w kulturze popularnej pozwala gładko przejść do porządku nad sprawami trudnymi. Film "Hilarious" ("boki zrywać") zrealizowany w konwencji stand-up comedy to zestaw gagów zogniskowanych wokół wydarzeń 11 września. "Wszyscy umrzemy" - wykrzykuje przez łzy komiczka, prezentując dowcip, przy którym śmiech więźnie w gardle.

Śmierć wygląda także spośród "Obrazów pogrzebowych". Rosen przedstawia trzy dyptyki, powstające w dwuletnich odstępach (od 2006 r.). Spod przezroczystej ziemi artysta przygląda się swoim pogrzebom - z perspektywy oscylującej między życiem a śmiercią. Ostatnia z prac ma premierowy pokaz w Warszawie i zawiera motywy związane z polskim przedsięwzięciem.

Rosen nie szokuje dla szoku - proponuje odbiorcom katharsis. Wyzwala lęki, do których nie chcemy się przyznać.

@RY1@i02/2011/087/i02.2011.087.196.0042.001.jpg@RY2@

Anna Sidoruk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.