Przedsiębiorcy z pasją mają największe szanse
Prezentacja
Niepewna sytuacja jeśli chodzi o pracę w państwowej instytucji, z którą od kilku lat byłam związana, wpłynęła na moją decyzję o podjęciu własnej działalności - mówi Jolanta Czudak-Kiersz, właścicielka agencji ARJOL - MEDIA. Brak wiedzy i praktyki nie był przeszkodą.
- Zawsze jakoś radziłam sobie w życiu. Jako dziennikarka w Polskim Radiu miałam dużą samodzielność. Rzadko się zdarzało, aby ktoś ingerował w moje audycje, zwłaszcza kiedy prowadziłam je na żywo. Podobnie było też w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, gdzie przez osiem lat byłam rzecznikiem prasowym. Następnie postanowiłam zmierzyć się z kolejnymi zawodowymi wyzwaniami - podkreśla.
- Zanim jednak rozpoczęłam własną działalność, podjęłam na próbę współpracę z Pulsem Biznesu przy wydawaniu dodatku Ekologia. Szło mi nieźle i nabrałam odwagi do samodzielnego prowadzenia agencji promocyjno-wydawniczej. Zarejestrowałam ARJOL - MEDIA w styczniu 2007 roku. Pozytywne nastawienie bardzo mi pomogło. Szybko związałam się z Życiem Warszawy, i przez jakiś czas wydawaliśmy tam magazyny promocyjno-informacyjne: Czysta Wisła, Recykling, Energia Odnawialna, Samorządy na Mazowszu i jeszcze kilka innych tytułów. Potem przyszedł czas na Eko - Liderów. Z tym tytułem przeszliśmy później do Gazety Prawnej. W tym samym czasie agencja współpracowała jeszcze z Rzeczpospolitą i Dziennikiem - mówi Jolanta Czudak-Kiersz.
Od 2009 roku wydaje regularnie magazyny promocyjno-informacyjne w Dzienniku Gazecie Prawnej. Eko-Liderów zastąpiono z czasem Liderami Innowacyjności. Taki pomysł podsunęło życie. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę.
- Pokazywanie ludzi przedsiębiorczych, z inicjatywą, którzy nie boją się ryzyka i zadziwiają świat swoimi odkryciami i pasjami, zawsze mnie fascynowało. Cieszą mnie ich sukcesy, a najbardziej to, że możemy je upowszechniać. Obie strony mają z takiej współpracy sporą satysfakcję - podkreśla Czudak-Kiersz.
W takich przypadkach różnorodność tematyczna jest ogromna, ponieważ obejmuje praktycznie wszystkie dziedziny: od środowisk naukowych, aż po przemysł, w tym również zbrojeniowy.
- Co istotne, wcale nie trzeba mieć wiedzy technicznej, żeby pisać o zaawansowanych rozwiązaniach informatycznych, energetyce, teledetekcji, elektronice, nawigacji czy kosmosie. Wystarczy tylko uważnie słuchać fascynujących wypowiedzi rozmówców. Warto również zadawać im wiele pytań. Pytać, pytać i pytać, aż do zrozumienia skomplikowanej istoty omawianych zagadnień, a następnie przelać to na papier. Z doświadczenia wiem, że prawie zawsze się to udaje. Z czasem uzyskana w ten sposób wiedza koduje się gdzieś w szarych komórkach i później jest już znacznie łatwiej przedstawiać nawet najbardziej specjalistyczne zagadnienia - wskazuje Jolanta Czudak-Kiersz.
Krzysztof Tomaszewski
@RY1@i02/2014/108/i02.2014.108.000000500.802.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu