Nierychliwa sprawiedliwość, ale jednak
To zaniedbanie, błąd, że polscy świadkowie nie biorą szerszego udziału w procesie SS-manów ze Stutthofu. Dotyczy on teraz już tylko jednego strażnika, bo demencja drugiego nie pozwalała mu być rzecznikiem swojego interesu –mówi Piotr Tarnowski, dyrektor Muzeum Stutthof w Sztutowie