Czasem rzucam monetąWiedza na temat tego, jak podejmować decyzje, się przydaje. Czasami bardziej, czasami mniej. W dodatku raczej dla uniknięcia ewidentnych błędów niż dokonania właściwego wyboru - mówi prof. Tadeusz TyszkaMichał Fura•27 czerwca 2018
Aby firma w spadku nie była problememWitam Czytelników w nowym roku i życzę wszelkiej pomyślności. A skoro rok nowy, to również w Firmie i Prawie nieco nowości. Choć bez rewolucji, stabilność przede wszystkim.Paweł Wrześniewski•27 czerwca 2018
Pan szczęśliwyPolska. Szefowie za mało nam płacą i każą za dużo pracować, autostrady powstają za wolno, pociągi wiecznie się spóźniają, śnieg zbyt biały, blask słońca za ostry. Struktura naszego DNA jest inna niż u pozostałych narodów - cytozynę zastępuje w niej lamentyna (inaczej: narzekanie). Powiedzcie szczerze - czy znacie kogoś, kto zapytany o to, jak się ma, odpowiada: "Wspaniale! Mam prostatę jak u pięciolatka, piękną żonę, dzieci to geniusze, benzyna dawno nie była tak tania"? Ja też nie.Łukasz Bąk•27 czerwca 2018
Ludzie z pasją nie tracą jej po godzinach służbyDla kontrolerów czas na odreagowanie przychodzi dopiero po pracyCezary Pytlos•27 czerwca 2018
Korean dreamOstatni raz jeździłem hyundaiem sześć lat temu. Był to model Getz i wspomnienia ze spędzonych z nim kilku dni pozostaną ze mną na zawsze. Było to najgorsze auto, z jakim kiedykolwiek miałem do czynienia. Urokiem osobistym Getz dorównywał europejskim modelom z lat 80. Zresztą osiągami, technologią i poziomem wykończenia również. Jego wnętrze było tak toporne, jakby wyciosał je osobiście sam Fred Flinstone, tyle że nie w kamieniu, ale w bryle plastiku powstałej z recyklingu kaset wideo. Nie pamiętam już, jaki silnik miała testowana przeze mnie wersja, ale był on tak słaby, że pewnego dnia mocniejszy podmuch wiatru wepchnął mnie z powrotem do garażu. Dobrze, bo kolejne cztery dni mogłem jeździć czymś znacznie lepszym - ikarusem w barwach ZTM.Łukasz Bąk•27 czerwca 2018