Wojsko pomaga w szpitalach, choć nie szuka pochowanych łóżek
Wprowadzanie danych do systemu, pobieranie wymazów, przewożenie i przenoszenie sprzętu, a nawet pomoc na oddziałach – to niektóre z prac, które wykonują żołnierze w szpitalach. Ci, którzy z wojskowej pomocy już korzystają, chwalą sobie tę współpracę.
Z zeszłotygodniowej wypowiedzi ministra zdrowia wynika, że wojsko będzie kontrolować liczbę łóżek w szpitalach. – Często mamy do czynienia z pewnym niezrozumiałym ukrywaniem łóżek, które faktycznie są dostępne, a niekoniecznie dyrektor czy kierujący jednostką chce tego pacjenta przyjmować – argumentował Adam Niedzielski, zapowiadając skierowanie Wojsk Obrony Terytorialnej na oddziały covidowe. Takie przedstawienie sprawy wywołało zrozumiale oburzenie. Dyrektorzy szpitali wystosowali nawet list do ministra, w którym sprzeciwiają się odgórnemu narzucaniu zadań wojskowym.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.