Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak leczyć się w czasie urlopu

23 czerwca 2010

Osoby ubezpieczone w NFZ mają prawo do bezpłatnego leczenia w czasie wakacji zarówno w kraju, jak i za granicą. Lekarz nie może odmówić konsultacji tylko dlatego, że pacjent mieszka w innym województwie i nie jest jego stałym pacjentem.

Aby uniknąć problemów z dostaniem się do lekarza lub szpitala w czasie urlopu, trzeba mieć przy sobie dokument, który potwierdzi prawo do leczenia finansowanego przez NFZ.

Prawo do leczenia opłacanego przez fundusz potwierdzają różne dokumenty, w zależności od tego, czy pracujemy, jesteśmy studentem czy też emerytem. Najczęstszym dokumentem, którym posługują się pracownicy, jest książeczka ubezpieczeniowa (rodzinna) lub odpowiedni druk ZUS, który potwierdza, że pracodawca regularnie opłaca za nas składki zdrowotne. Książeczka zostanie przez lekarza uznana za aktualną, tylko jeżeli jest podstemplowana przez zakład pracy. Pieczątka pracodawcy w legitymacji ubezpieczeniowej zachowuje swoją ważność przez 30 dni.

Brak dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie zdrowotne nie pozbawia nas jednak prawa do opieki medycznej. Możemy go dostarczyć w późniejszym terminie. W przypadku:

nagłego zachorowania,

wypadku, urazu lub zatrucia,

stanu zagrożenia życia lub

porodu

dowód ubezpieczenia może zostać przedstawiony w innym czasie, nie później jednak niż w terminie 30 dni od pierwszego dnia, np. pobytu w szpitalu. Jeżeli chory nie jest w stanie w tym czasie dostarczyć potwierdzenia ubezpieczenia zdrowotnego, to ma jeszcze 7 dni od dnia np. wypisania ze szpitala na dostarczenie takiego dokumentu.

Turysta złamał rękę. Pomoc została mu udzielona, ale nie miał przy sobie aktualnego dokumentu ubezpieczeniowego. Na jego dostarczenie ma 30 dni od dnia udzielenia mu świadczenia. Jeżeli w tym czasie pacjent nie przedstawi dowodu ubezpieczenia lub okaże się, że nie opłacił składki zdrowotnej przez okres dłuższy niż miesiąc, będzie musiał pokryć koszty udzielonej mu pomocy (np. za pobyt w szpitalu, wyżywienie, przeprowadzone badania i zabiegi). Ważne jest, że w przypadku osób, za które pracodawca nie opłacił składki zdrowotnej w terminie, to ten ostatni poniesie koszty leczenie pracownika.

Do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) udajemy się w razie pogorszenia stanu zdrowia, czyli np. zachorowania. W takiej sytuacji ma on obowiązek przyjęcia pacjenta, nawet jeżeli ten nie jest wpisany do niego na tzw. aktywną listę pacjentów. Lekarze rodzinni dostają pieniądze na pokrycie leczenia przyjezdnych pacjentów z odrębnej puli pieniędzy z NFZ niż na leczenie swoich stałych pacjentów. Nie mogą więc żądać od osoby z innego regionu, która zachorowała w czasie urlopu, przebywającej poza miejscem swego zamieszkania, dodatkowej opłaty za udzielone usługi.

Może zdarzyć się sytuacja, że turysta poczuje się gorzej w godzinach wieczornych, w nocy lub w dni wolne, kiedy przychodnie POZ są zamknięte. W takim przypadku należy skorzystać z pomocy placówki POZ, która ma wyznaczony dyżur. Informacja o miejscu świadczenia opieki całodobowej wraz z adresem i numerem telefonu powinna być umieszczona w widocznym miejscu (np. na drzwiach wejściowych) każdej przychodni.

Dziecko zachorowało na kolonii. Za zorganizowanie mu opieki medycznej w takim czasie odpowiada organizator wyjazdu. Na terenie, gdzie wypoczywają dzieci, musi być punkt medyczny, a także lekarz kolonijny oraz pielęgniarka udzielająca świadczeń z zakresu pierwszej pomocy medycznej. Jeżeli stan dziecka pogarsza się, to dziecko ma prawo skorzystać z usług zdrowotnych świadczonych przez miejscowego lekarza POZ czy szpital.

Poza stałym miejscem zamieszkania, w nagłej potrzebie, możemy także skorzystać z porady lekarza specjalisty. W przypadku części z nich potrzebne jest skierowanie od lekarza POZ. Ale dla osoby udającej się np. do ginekologa, położnika czy stomatologa takie skierowanie jest zbędne. Pacjenci, którzy są przewlekle chorzy i w związku z tym są pod stałą opieką lekarza specjalisty, wyjeżdżając na wakacje poza miejsce zamieszkania, powinni jeszcze przed urlopem poprosić lekarza prowadzącego (czyli takiego, który nadzoruje leczenie) o wystawienie skierowania do specjalisty na czas wypoczynku. Nawet jeżeli jego posiadacz nie będzie musiał korzystać z opieki medycznej, to będzie czuł się bezpieczniej na wypadek zachorowania.

W przypadku urazu, wypadku lub zatrucia natychmiastowej pomocy poszkodowanemu udziela lekarz pogotowia lub szpitalnej izby przyjęć. Taka usługa jest bezpłatna. Należy pamiętać, iż udzielając pomocy doraźnej, szpital nie ma prawa żądać skierowania. W przypadku choroby (np. przeziębienia lub grypy) powinniśmy udać się do lekarza rodzinnego. Jego obowiązkiem jest udzielenie nam niezbędnej pomocy i wykonanie bezpłatnych podstawowych badań. Należy jednak zauważyć, że bezpłatna pomoc będzie nam udzielona tylko w tych placówkach medycznych, które mają podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Równie dobrze może to więc być prywatna przychodnia czy gabinet, jak i publiczna placówka ochrony zdrowia.

Jeżeli z jakiś powodów placówka, do której się udaliśmy, nie jest w stanie udzielić nam pomocy, to ma ona obowiązek wskazać innego świadczeniodawcę, gdzie zostaniemy przyjęci.

Jeżeli w trakcie wyjazdu wakacyjnego rozboli nas ząb, możemy skorzystać z pomocy stomatologicznej. Należy udać się do najbliższego czynnego lub dyżurującego gabinetu dentystycznego. Może to być również pogotowie stomatologiczne. Należy wybierać te gabinety, które mają podpisany kontrakt z NFZ. Tylko w takim przypadku udzielone świadczenia stomatologiczne (i to tylko w podstawowym zakresie) będą bezpłatne. Pamiętajmy, że lekarz stomatolog udzieli pomocy tylko w nagłych przypadkach. Wtedy leczenie podstawowe będzie nieodpłatne. Za wszystkie usługi ponadstandardowe (znieczulenie, wykorzystanie lepszych materiałów lub leczenie zachowawcze) zapłacimy z własnej kieszeni.

Osoby, które zamierzają spędzić wakacje za granicą w jednym z państw UE, również mają prawo do leczenie na zasadach, jakie obowiązują w kraju, w którym będą przebywać. Jeżeli więc dane świadczenie jest tam nieodpłatne, to będzie ono również takie dla polskiego turysty. Gdy obowiązuje zasada odpłatności (np. za wizytę u lekarza, za wypisaną receptę czy za każdy dzień pobytu w szpitalu), to również Polak zapłaci za wykonaną usługę.

Aby móc korzystać z prawa do opieki zdrowotnej za granicą, przed wyjazdem trzeba wyrobić sobie europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego (EKUZ). Karta ta uprawnia jednak do korzystania z opieki medycznej tylko w tych szpitalach i przychodniach, które działają w ramach powszechnego systemu ochrony zdrowia. Za leczenie w prywatnych placówkach medycznych pacjent płaci z własnej kieszeni.

Prawo do otrzymania EKUZ mają wszystkie osoby ubezpieczone w NFZ, a także członkowie rodziny takiej osoby. A zatem, gdy np. na wakacje wyjeżdża 4-osobowa rodzina, każda osoba, w tym także dzieci, powinny posiadać własną, odrębną kartę.

Aby otrzymać kartę ubezpieczenia zdrowotnego, trzeba złożyć wniosek do właściwego ze względu na miejsce zamieszkania oddziału NFZ. Można go uzyskać w oddziale lub delegaturze, a także pobrać ze stron internetowych funduszu (www.nfz.gov.pl). Należy do niego dołączyć także dowód ubezpieczenia zdrowotnego. Może to być np. aktualnie podstemplowana przez pracodawcę legitymacja ubezpieczeniowa, druk ZUS poświadczający o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym czy aktualna książeczka studencka. Wypełniony wniosek wraz załącznikami w odpowiednim oddziale NFZ można złożyć osobiście lub przesłać pocztą bądź faksem.

W praktyce karta najczęściej jest wydawana już w dniu złożenia wniosku. Jedynie w przypadku braku potwierdzenia regularnego opłacania składek zdrowotnych fundusz ma 7 dni na jego rozpatrzenie. Jeżeli okaże się, że składka zdrowotna nie jest opłacona, EKUZ nie zostanie wydana. Na wniosek osoby ubiegającej się o kartę może ona być do niego wysłana pocztą pod wskazany adres lub odebrana przez inną upoważnioną do tego osobę. Karta zachowuje ważność przez dwa miesiące (w przypadku wyjazdów turystycznych).

W stanach nagłych i wymagających opieki medycznej:

korzystamy z pomocy lekarza POZ,

możemy także osobiście zgłosić się po pomoc do wybranego szpitala,

mamy prawo wezwać pogotowie ratunkowe - w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

Dominika Sikora

dominika.sikora@infor.pl

Ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.