Rodzice na świadczeniu muszą mieć możliwość dorabiania
Agnieszka Dudzińska: Zakaz łączenia świadczenia pielęgnacyjnego z aktywnością zawodową spycha rodziny w ubóstwo i izolację. Państwo powinno robić wszystko, aby wyciągać je ze stanu wykluczenia społecznego
Pisarz Igor Jarek został nominowany do nagrody Paszporty Polityki 2020 r. W tej edycji pieniądze mają trafić nie tylko do nagrodzonych, ale do wszystkich nominowanych w poszczególnych kategoriach. Artysta obawiał się, że nie będzie mógł ich przyjąć, bo zajmuje się niepełnosprawną córką i otrzymuje świadczenie pielęgnacyjne. Na szczęście nie będzie musiał rezygnować z nagrody, ale przy tej okazji wrócił temat przepisów zakazujących łączenia świadczenia z jakąkolwiek aktywnością zawodową. Rodzice od lat walczą o umożliwienie dorabiania. Czy ich żądania są uzasadnione?
Mam nadzieję, że Igor Jarek odbierze nagrodę, nie narażając się na utratę świadczenia pielęgnacyjnego, zwłaszcza że przepisy mówią o tym, że opiekun nie może podejmować zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a nie wspominają o nagrodach. Dobrze się stało, że problem dorabiania – dotyczący stosunkowo niewielkiej liczby obywateli – wrócił przy tak medialnej okazji, bo ma wreszcie szansę przebić się do szerszej świadomości. Ja jestem wielką zwolenniczką dorabiania – ze względu na interes społeczny wynikający z dania rodzicom takiej możliwości. Interes społeczny to argument, który powinien przeważyć w decyzji rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.