Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Rodzicielstwo w późnym kapitalizmie

11 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Korea Południowa znana jest z k-popu, kimchi, a ostatnio także z tego, że w zasadzie przestały się tam rodzić dzieci. Raport OECD, autorstwa Jona Pareliussena, próbuje rzucić nieco światła na przyczyny zjawiska. Zobaczcie sami, czy jego analiza dotyczy wyłącznie Korei? Czy też ma charakter uniwersalny?

Jeszcze w latach 60. XX w. statystyczna Koreanka rodziła sześcioro dzieci; w 2023 r. dzietność spadła do rekordowo niskiego poziomu 0,72 dziecka (tak, wiem, że to źle brzmi, ale tak się właśnie w żargonie dzietność definiuje). Oczywiście, nie nastąpiło to z dnia na dzień. W Korei przynajmniej od dekady temat należy do najgorętszych, a kolejne rządy prowadzą politykę prorodzinną. Efekty są jednak mizerne. Dlaczego?

Z analiz takich autorów jak Pareliussen wynika, że splata się tu kilka procesów. Po pierwsze – szybkie bogacenie się społeczeństw. Po drugie – związany z tym wzrost kosztów życia. Po trzecie – odchodzenie od tradycyjnego podziału ról w rodzinie. Po czwarte – koszmarne trudności w godzeniu wymogów robienia kariery z obowiązkami rodzicielskimi w warunkach współczesnego kapitalizmu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.