Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Rekordzista ma 1 mln zł zaległych alimentów

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

InfoMonitor zebrał dane o 61 tys. dłużników alimentacyjnych. Ich zaległości to ponad 1 mld zł. Średnie zadłużenie każdej z osób wynosi od 17 tys. zł do 20 tys. zł. Jeden z dłużników zalega z alimentami aż na 1 mln zł.

KRZYSZTOF TOMASZEWSKI

MARIUSZ HILDEBRAND

Przypomnę, że od 1 października 2008 r. obowiązują nowe przepisy ustawy o Funduszu Alimentacyjnym. Umożliwiają one wymianę informacji o dłużnikach alimentacyjnych, czyli osobach które zalegają z płaceniem alimentów. Polega to na tym, że prezydent miasta, burmistrz lub wójt może przekazywać informacje o dłużnikach alimentacyjnych do baz danych biur informacji gospodarczej, w tym do BIG InfoMonitor. W praktyce przekazywaniem informacji w imieniu prezydentów, burmistrzów i wójtów zajmują się miejskie lub gminne ośrodki pomocy społecznej, do których zgłaszają się osoby, które nie otrzymują alimentów. InfoMonitor podpisał już umowy w sprawie wymiany danych o osobach niepłacących alimentów z około 60 proc. ośrodków pomocy społecznej z całego kraju. Prowadzimy w tej sprawie rozmowy z kolejnymi jednostkami samorządowymi.

Warto podkreślić, że pierwsze duże zbiory informacji ośrodki pomocy społecznej zaczęły przekazywać do Centralnej Ewidencji Dłużników począwszy od kwietnia 2009 r. W tej chwili zebraliśmy dane o ponad 61 tys. dłużników alimentacyjnych. Ich zaległości w płaceniu alimentów przekraczają kwotę 1 mld zł. Zadłużenie z tytułu niezapłaconych alimentów każdej z osób wynosi średnio od 17 tys. zł do 20 tys. zł. Natomiast zaległość jednej z osób wynosi aż 1 mln zł. To rekordzista w naszej bazie danych.

Problem płacenia alimentów jest poważnym zagadnieniem społecznym budzącym bardzo dużo emocji. W trakcie prac nad ustawą o Funduszu Alimentacyjnym postanowiono skorzystać z już funkcjonujących w gospodarce rozwiązań odzyskiwania należności w postaci funkcjonującego systemu wymiany informacji gospodarczej. Do czasu zmiany przepisów dłużnicy alimentacyjni czuli się bezkarni. W praktyce bowiem było niezwykle trudno wyegzekwować od nich zaległości alimentacyjne. Nie skutkuje ani postępowanie komornicze, ani nawet odbieranie prawa jazdy, które notabene zostało ostatnio zakwestionowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jako niezgodne z Konstytucją. W związku z powyższym po wejściu w życie nowych regulacji, dane o dłużnikach alimentacyjnych mogą już trafiać do systemu wymiany informacji bankowej i pozabankowej. W tym miejscu warto podkreślić, że InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej na co dzień współpracuje ze Związkiem Banków Polskich (ZBP) oraz z Biurem Informacji Kredytowej (BIK). Poprzez BIK zapytania z banków trafiają do Centralnej Ewidencji Dłużników BIG InfoMonitor. Oznacza to, że jeżeli do banku zgłasza się osoba z wnioskiem o kredyt, to bank korzystając z systemów wymiany informacji może bez trudu pozyskać dane o sytuacji finansowej wnioskodawcy BIK i BIG InfoMonitor. Współpracujemy również bardzo aktywnie z firmami spoza sektora bankowego, udzielając im informacji z dostępnych źródeł danych - BIK, ZBP i InfoMonitor. Są to m.in. firmy telekomunikacyjne, leasingowe, factoringowe, energetyczne czy też pożyczkodawcy pozabankowi.

Dla firmy telekomunikacyjnej czy leasingowej informacja o dużych zaległościach w płaceniu alimentów osoby starającej się o uzyskanie dostępu do zaawansowanych i kosztownych usług stanowi zawsze poważne ostrzeżenie. Firmy te muszą przecież liczyć się z tym, że taka osoba może być również niesolidna w wywiązywaniu się z płatności za świadczone dla niej usługi. Firma telekomunikacyjna czy leasingowa ma możliwość odmówienia wtedy usługi takiej osobie lub podmiotowi albo może zaproponować podpisanie umowy na mniej korzystnych dla klienta warunkach. Taki klient będzie więc musiał np. wnieść wadium lub określone zabezpieczenia. Takie rozwiązania są przewidziane w obowiązujących przepisach. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, które w łagodny sposób mobilizuje niesolidnych dłużników do wywiązania się z ich zobowiązań. Dodatkowo buduje również świadomość w społeczeństwie, iż warto być wiarygodnym, gdyż dzięki temu można tylko zyskać.

@RY1@i02/2009/226/i02.2009.226.050.002a.001.jpg@RY2@

Mariusz Hildebrand, prezes zarządu InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej S.A.

Fot. Wojciech Górski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.