Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sieć rzuca rękawicę kinom

26 czerwca 2018

Rozrywka

Prawie połowa widzów kin przebadanych na zlecenie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej wskazuje, że koszty wyjścia na seans (bilet, popcorn, napój) skłaniają ich do pozostania w domu i oglądania filmów w internecie. Tylko co czwarty z oglądających produkcje w sieci jest pewien, że widział ją legalnie. Aż 38 proc. twierdzi, że nie jest w stanie ocenić, czy była to kopia autoryzowana, czy nie. Nawet co trzeci z e-kinomaniaków, który film pobrał z Chomikuj.pl, uważa, że była to kopia oficjalna. Bo przecież musiał za nią zapłacić.

Jednak socjolodzy Sławomir Sikora z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej UW i Karolina Dudek z PAN nie wierzą w zapewnienia internautów o braku świadomości oglądania kopii pirackich. "W wypowiedziach respondentów podział na źródła legalne i nielegalne często się zacierał " - piszą w raporcie stworzonym na podstawie badania.

Równocześnie coraz więcej miłośników kina - 29 proc. - byłoby skłonnych płacić za nowe produkcje, gdyby były legalnie dostępne w sieci. - Jest szansa, by sieć z konkurencji dla kin przerodziła się w ważny środek dystrybucji kinowej - komentuje ekonomista dr Rafał Kasprzak z SGH prowadzący projekt EkonomiawKulturze.pl.

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.