Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

W sporze o polski system prawny powinno decydować dobro obywatela

15 października 2024
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

DGP 2 lutego br. opublikował opinię Piotra Leonarskiego, której podstawowa, tytułowa teza wybrzmiała następująco: „W razie wątpliwości trzeba uwzględnić orzecznictwo TK korzystne dla obywatela”. Nawet jeśli zawarta w tej opinii analiza jest niepełna, to zawiera ona konieczny do podchwycenia głos – jest potrzebna zmiana sposobu myślenia o sporze w sprawie polskiego systemu prawnego, pchającego Polskę ku trwałemu rozszczepieniu porządku konstytucyjnego.

Autor artykułu wyszedł od konstatacji, że wokół Trybunału Konstytucyjnego toczy się wojna polityczno-prawna skutkująca niepewnością obywateli co do tego, które przepisy są obowiązujące, oraz wskazał na wątpliwości związane z orzeczeniami TK wydanymi w składach z udziałem sędziów dublerów (Mariusz Muszyński, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak). W związku z tym zaproponował zmianę perspektywy definiowania sporu wyniszczającego polski system prawny. Wskazał, że gdy uwolnimy się na chwilę od intuicyjnego podejścia nasyconego kontekstem walki politycznej, to dostrzeżemy w roli uczestników sporu z jednej strony władzę ustawodawczą i wykonawczą, zaś z drugiej – obywateli.

Przy czym to władza ponosi odpowiedzialność za zaistniały chaos prawny, więc jeżeli – ze względu na nieprawidłowe obsadzenie składu orzekającego – wyrok TK miałby się okazać wadliwy, to obywatel i tak powinien mieć możliwość powołania się na jego skutki, jeśli są one dla niego korzystne. Natomiast organy władzy nie mogłyby traktować wadliwego wyroku TK, którym zostały ograniczone prawa lub wolności znajdujące się pod ochroną konstytucji, jak podstawy swojego działania. Inaczej rzecz ujmując, wadliwe orzeczenie trybunalskie powinno zostać uznane za obowiązujące, gdy jest dla obywatela korzystne, a za nieobowiązujące, gdy jest dla niego niekorzystne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.