Rząd chce uwolnić grunty pod budowę mieszkań
Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało projekt ustawy o rozwiązaniach służących zwiększeniu dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe. Chce m.in. odblokować nim nieruchomości z zasobów Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Przez odblokowanie resort rozumie przejęcie nieruchomości, które mogą zostać zagospodarowane na cele mieszkaniowe. Pod jednym warunkiem.
– Chodzi tylko o grunty przeznaczone w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego na cel mieszkaniowy. Bardzo dobrze, że znalazło się takie zastrzeżenie, bo bez niego mogłoby dojść do niekontrolowanego odrolnienia i zabudowy – ocenia Hanna Milewska-Wilk z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów.
993 834 ha – taki obszar zajmują grunty rolne w miastach
Tak pozyskane grunty starostowie mają przekazywać nieodpłatnie gminom, które będą miały dwa wyjścia. Albo same zbudują na nich mieszkania komunalne, albo ustanowią użytkowanie wieczyste. Ministerialny projekt reaktywuje bowiem tę formę korzystania z nieruchomości. Użytkownikiem wieczystym będzie mogła zostać społeczna inicjatywa mieszkaniowa, spółka gminna lub spółdzielnia mieszkaniowa, ale powstałe tam mieszkania będą mogły być wyłącznie wynajmowane, a nie sprzedawane. Przewidziano tylko jedną sytuację, gdy gmina będzie mogła sprzedać otrzymany za darmo grunt. Wolno jej będzie posłużyć się nim w rozliczeniu inwestycji powstałej na podstawie ustawy „lokal za grunt” (Dz.U. z 2021 r. poz. 223). Gmina da wówczas grunt pod inwestycję deweloperską, a z zamian dostanie od dewelopera mieszkania, których wartość będzie odpowiadać wartości gruntu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.