Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gen. Polko: Mamy sprzęt, ale nie mamy systemu. Rakieta nie będzie czekać na zgodę

Roman Polko, były dowódca jednostki GROM
Roman Polko, były dowódca jednostki GROMMateriały prasowe
37 minut temu

Polska potrafi wykryć rakietę i poderwać samoloty. Brakuje jednak sprawnej wymiany informacji między obroną powietrzną a strukturami MSWiA. – Wszyscy mówią o wojnie hybrydowej, a kiedy przychodzi do konkretnych działań, nagle słyszymy, że jesteśmy w czasie pokoju. Nie jesteśmy – mówi DGP generał Roman Polko, były dowódca jednostki GROM.

Niedawny incydent na Lubelszczyźnie pokazał przede wszystkim brak koordynacji. Rosyjską rakietę wykryto, poderwano F-16, ale alarm ogłoszono dopiero po ustaniu zagrożenia. Syreny uruchomiono tylko w siedmiu z 17 powiatów, które miały zostać ostrzeżone. Mieszkańcy nie dostali też na czas informacji, co się dzieje. – Trudno mówić, że system obrony powietrznej zadziałał prawidłowo. Właściwie nie wiadomo, co miało zadziałać, skoro tego systemu nie było – ocenia Roman Polko. – Nie mam pretensji wyłącznie do obecnie rządzących, bo ten system nie został zbudowany przez kilkanaście lat. Dobrze, że sytuacja nie jest zamiatana pod dywan – dodaje generał.

Pozostało 86% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.