Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Jest wizja nowego otwarcia dialogu społecznego

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ANNA GRABOWSKA Wypracowanie przez partnerów społecznych wspólnego projektu nowej ustawy o dialogu trójstronnym, nawet gdy w pewnych obszarach pozostaną rozbieżności, będzie sukcesem

Minister pracy zaprosił partnerów społecznych do resortu na spotkanie w sprawie prac nad ustawą regulującą na nowo dialog społeczny. Czego należy się spodziewać po tym spotkaniu? Czy będzie przełom?

Już przyjęcie zaproszenia ministra pracy przez wszystkich szefów reprezentatywnych organizacji pracodawców i związków zawodowych należy uznać za przełom. Jednak aby partnerzy społeczni mogli przyjść do resortu pracy z maksymalnie zbliżonym stanowiskiem, potrzebują jeszcze kilku spotkań w swoim gronie. Być może uda się im uzgodnić istniejące rozbieżności.

Jak są one duże?

Propozycje związków i pracodawców są obecnie z sobą zgodne w ok. 80 proc. Zaplanowaliśmy więc jeszcze kilka spotkań ekspertów obu stron, którzy pracując na projekcie związkowym, będą jeszcze raz analizowali stanowiska. Mam nadzieję, że minister podejdzie pozytywnie do projektu partnerów i rozpoczną się już wspólne prace ze stroną rządową. Liczymy też na szybką ścieżkę legislacyjną, co pozwoli wrócić do najbardziej pożądanej formy dialogu, czyli do dialogu trójstronnego.

W jakich obszarach jest szansa na uzgodnienie wspólnych propozycji?

Tak jak wspomniałam, mówimy tylko o 20 proc. rozbieżności. Część z nich ma charakter formalny, jak np. nazwa ustawy. Jedna z propozycji mówi o ustawie o Radzie Dialogu Społecznego, druga o ustawie o instytucjach dialogu społecznego. Będziemy jeszcze też rozmawiać o okresie trwania kadencji przewodniczącego rady. Natomiast zgodnie twierdzimy, że tę funkcję powinni rotacyjnie (naprzemiennie) sprawować przedstawiciele organizacji pracodawców i związków zawodowych. W naszym projekcie zapisaliśmy, że kadencja przewodniczącego trwa rok, ale możemy jeszcze rozważyć jej wydłużenie do np. 2 lat. Jest też porozumienie w zakresie oderwania dialogu społecznego od polityki, choćby przez przyznanie środków na prowadzenie dialogu. Zgadzamy się też co do konieczności uporządkowania procesu konsultacji społecznych, jeśli chodzi o terminy przygotowywania opinii oraz odpowiedzi na te opinie, możliwość składania wniosków o przeprowadzenie wysłuchania publicznego. Zależy nam także na wzmocnieniu kompetencji rad wojewódzkich czy w końcu jawności prowadzenia dialogu dla szerokiej opinii publicznej. Dla strony społecznej ważne jest także szersze włączenie jej głosu w proces legislacyjny. Chodzi m.in. o możliwość opiniowania rządowych planów czy strategii, założeń projektów aktów prawnych. Chcemy też wyeliminować praktykę pomijania głosu partnerów społecznych przy poselskich projektach ustaw.

A jakie kwestie mogą być trudne do uzgodnienia?

Na przykład rozszerzenie kompetencji rady dialogu w stosunku do kompetencji komisji trójstronnej. Rozbieżności dotyczą np. wiążącej mocy uzgodnień partnerów społecznych, chociażby możliwości wpływania rady na sytuację budżetu państwa w części związanej m.in. z płacą minimalną i jej pochodnymi czy waloryzacją rent i emerytur. Niestety kompetencje partnerów społecznych przy kształtowaniu budżetu budzą wątpliwości niektórych konstytucjonalistów. Zdania są podzielone także w sprawie powołania instytucji rzecznika dialogu społecznego, którego powołania domaga się Solidarność. W opinii Forum taka instytucja nie jest potrzebna, bo naszym zdaniem wystarczy utworzenie Biura Rady Dialogu z uprawnieniami techniczno-administracyjnymi. To stanowisko podzielają na tę chwilę OPZZ oraz wszystkie organizacje pracodawców.

Tak więc wcale nie jest powiedziane, że na spotkaniu z ministrem pracy partnerzy społeczni będą mówić jednym głosem...

Być może dojdzie do porozumienia we wszystkich obszarach, ale nawet przekazanie rządowi projektu zawierającego kilka wariantowych rozwiązań będzie sukcesem bez precedensu. Przecież pracujemy nad projektem, który będzie efektem całkowicie autonomicznego dialogu związków i pracodawców prowadzonego w trudnej sytuacji gospodarczej i w cieniu rozmaitych konfliktów społecznych.

Dla strony społecznej ważne jest szersze włączenie jej głosu w proces legislacyjny

@RY1@i02/2015/007/i02.2015.007.183001000.803.jpg@RY2@

FOT. MATERIAŁY PRASOWE

Anna Grabowska, doradca ds. społeczno-prawnych Forum Związków Zawodowych, członek zespołu eksperckiego pracującego nad projektem ustawy o nowej formule dialogu społecznego

Rozmawiał Tomasz Zalewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.