Ruch na drogach rośnie nierówno. Najgorzej jest w rejonie największych miast
Choć w rejonie dużych miast korki są coraz większe, to w obszarach wyludniających się ruch na drogach maleje. Według ekspertów, musimy limitować plany budowy nowych ekspresówek, a w dużych miastach rozwijać transport zbiorowy.
Wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu na drogach pokazują, że mamy coraz więcej odcinków dróg z ruchem powyżej 45 tys. pojazdów na dobę. To są dwujezdniowe drogi bezkolizyjne – ekspresówki lub autostrady – ale mają tylko dwa pasy w każdym kierunku, co przy tak dużym ruchu już nie wystarcza. – To oznacza, że trzeba zacząć planować ich poszerzenie o trzeci pas. To choćby autostrada A1 koło Łodzi czy ostatni, dwupasowy fragment północnej obwodnicy Wrocławia – mówi Daniel Radomski, ekspert ds. infrastruktury związany z Klubem Jagiellońskim.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.