Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruch na drogach rośnie nierówno. Najgorzej jest w rejonie największych miast

Autostrada
Na głównych drogach między dużymi miastami ruch rośnie, ale na innych spada albo się ustabilizowałShutterstock
20 kwietnia, 21:00
aktualizacja 20 kwietnia, 19:00

Choć w rejonie dużych miast korki są coraz większe, to w obszarach wyludniających się ruch na drogach maleje. Według ekspertów, musimy limitować plany budowy nowych ekspresówek, a w dużych miastach rozwijać transport zbiorowy.

Wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu na drogach pokazują, że mamy coraz więcej odcinków dróg z ruchem powyżej 45 tys. pojazdów na dobę. To są dwujezdniowe drogi bezkolizyjne – ekspresówki lub autostrady – ale mają tylko dwa pasy w każdym kierunku, co przy tak dużym ruchu już nie wystarcza. – To oznacza, że trzeba zacząć planować ich poszerzenie o trzeci pas. To choćby autostrada A1 koło Łodzi czy ostatni, dwupasowy fragment północnej obwodnicy Wrocławia – mówi Daniel Radomski, ekspert ds. infrastruktury związany z Klubem Jagiellońskim.

Pozostało 87% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.