Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa nie boi się Berlina, bo to nie lotniska generują ruch, tylko rynek i oferta przewoźników

1 lipca 2018

Czy Lotnisko Chopina powinno obawiać się konkurencji ze strony nowego portu lotniczego BBI w Berlinie, który w 2012 r. ma przejąć ruch z obecnie funkcjonujących lotnisk Tegel, Tempelhof i Schoenefeld?

W mojej opinii nie ma powodów do obaw. To nie lotniska generują ruch, tylko rynek i atrakcyjna oferta przewoźników. Samo wybudowanie pasa startowego i terminalu nie wystarczy.

W ocenie potencjału nowego portu w Berlinie kluczowe znaczenie ma fakt, że Lufthansa, czyli najważniejszy gracz na rynku, nie zamierza wykorzystywać go jako swojego następnego hubu (czyli portu przesiadkowego). A bez silnej obecności mocnego przewoźnika sieciowego nie ma szans na dynamiczny rozwój i poszerzanie strefy oddziaływania lotniska.

Przepustowość BBI będzie niewiele większa niż łączna przepustowość obecnie funkcjonujących portów, a te dziś przecież nie stanowią dla nas znaczącej konkurencji. Zresztą Berlin pod tym względem wcale nie będzie dużo lepszy od Warszawy. Po zakończeniu planowanych inwestycji na Lotnisku Chopina i uruchomieniu lotniska w Modlinie będziemy mogli łącznie obsłużyć podobną liczbę pasażerów.

Można się też spodziewać, że nowy port będzie znacznie droższy od polskich lotnisk. Władze Niemiec rozważają wprowadzenie nowego podatku transportowego dodawanego do ceny biletu. Może to spowodować ucieczkę z Berlina linii lotniczych i pasażerów i szukanie tańszych ofert w zachodniej Polsce. Zwłaszcza że już dziś dojazd do nich nie jest problemem. Przykładem może być lotnisko w Szczecinie-Goleniowie, do którego ok. 8 proc. pasażerów dojeżdża z terenu Niemiec.

Tymczasem Lotnisko Chopina w Warszawie od ubiegłego roku prowadzi konsekwentną politykę obniżania opłat lotniskowych i dziś należy pod tym względem do czołówki portów lotniczych w regionie. Szczegółowa analiza kosztów przy wykorzystaniu niezależnego narzędzia udostępnianego na stronie www.airportcharges.com jednoznacznie wskazuje, że wśród porównywalnych portów lotniczych Europy Środkowej (tj. Pragi, Budapesztu, Wiednia i Berlina) nasze lotnisko pobiera najniższe opłaty.

@RY1@i02/2010/218/i02.2010.218.000.012a.001.jpg@RY2@

Fot. Artur Chmielewski

Michał Marzec, dyrektor Lotniska Chopina w Warszawie

Michał Marzec

dyrektor Lotniska Chopina w Warszawie

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.