Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Rychły koniec ostatniego reliktu Polski Ludowej

27 czerwca 2018

W styczniu rząd zdecyduje o komercjalizacji Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze". Prywatyzacji jednak nie będzie

Projekt ustawy o komercjalizacji PPL będzie rozpatrywany przez Stały Komitet Rady Ministrów na początku 2015 r. - potwierdza informacje DGP Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Resort zastrzega jednak, że komercjalizacja nie doprowadzi do zmiany właściciela przedsiębiorstwa.

- Jedynym właścicielem komercjalizowanego podmiotu pozostanie Skarb Państwa - zapewnia nas wydział prasowy ministerstwa.

- Jestem absolutnie przeciwny komercjalizacji PPL, bez względu na to, czy będzie prywatyzacja, czy nie. Komercjalizacja to tak naprawdę utrwalenie całego chorego układu lotniskowego w stolicy, w którym struktury PPL dublują tak naprawdę w dużej części działania pracowników lotniska Okęcie - ocenia prof. Włodzimierz Rydzkowski z Uniwersytetu Gdańskiego. Jego zdaniem nowe zmiany tylko powiększą koszty funkcjonowania.

Co innego sądzi resort infrastruktury. W "Informacji o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie" ministerstwo wyjaśnia, że celem komercjalizacji PPL jest umożliwienie zarządzającemu portem lotniczym funkcjonowania na rynku usług w takiej samej formie, w jakiej działają inni krajowi i zagraniczni zarządcy. A w formie spółki prawa handlowego PPL będzie lepiej dostosowane do warunków wolnego rynku niż jako przedsiębiorstwo państwowe.

- Rozwiązanie takie powinno też korzystnie wpłynąć na relacje z partnerami handlowymi, instytucjami finansowymi czy inwestorami. Podniesienie możliwości kapitałowych PPL zwiększy zdolności inwestycyjne przedsiębiorstwa, warunkujące prawidłowy rozwój infrastruktury Lotniska Chopina w Warszawie - dodają autorzy projektu.

W tym roku prognozowany wynik PPL wyniesie minus 150 mln zł. Według Michała Kaczmarzyka, dyrektora PPL, tegoroczny i przyszłoroczny wynik to pokłosie programu restrukturyzacji, przez który przechodzi przedsiębiorstwo. W zeszłym roku PPL odnotowało aż 300 mln zł straty, bo musiało zawiązać rezerwy na kwotę 380 mln zł - najbardziej kosztowna była ta związana z obszarem ograniczonego użytkowania wokół Lotniska Chopina. Do przedsiębiorstwa wpłynęło ok. 7 tys. wniosków od okolicznych mieszkańców - z tego blisko 2 tys. dotyczyło izolacji akustycznych, a ok. 5 tys. - wypłat różnych odszkodowań. Jak podliczyła dyrekcja PPL, koszty restrukturyzacji przedsiębiorstwa wyniosły w tym roku ok. 250 mln zł. Złożyły się na to przede wszystkim wypłaty świadczeń dla pracowników, którzy zdecydowali się odejść z przedsiębiorstwa. Skala redukcji zatrudnienia była ogromna. Z pracy odeszło 800 osób. W efekcie liczebność załogi spadła do 1,4 tys. osób.

- Dzięki poczynionej restrukturyzacji przedsiębiorstwo co miesiąc oszczędza 10 mln zł, jednak wysokie koszty tego procesu sprawiają, że wynik jest, jaki jest. Przyszły rok będzie jednak zdecydowanie lepszy - zapowiada dyrektor Kaczmarzyk. Według niego w 2015 r. zysk netto będzie bliski 100 mln zł.

W tym roku z usług warszawskiego portu ma skorzystać zbliżona liczba pasażerów do tej z 2013 - gdy lotnisko obsłużyło 10,6 mln osób. PPL zarządza nie tylko portem warszawskim, ale też w Zielonej Górze. Posiada również akcje i udziały w innych regionalnych lotniskach.

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.