Dziennik Gazeta Prawana logo

Kara dla pijanych kierowców nie musi być wyższa. Ważne, żeby była nieuchronna

28 czerwca 2018

Wbrew obiegowym opiniom nie chcemy ostrzej karać za prowadzenie auta po alkoholu - wynika z badania PBI

Jakie są najskuteczniejsze metody walki z pijanymi kierowcami? Według Polaków przepytanych przez PBI to przede wszystkim świadomość nieuchronności kary - tak odpowiedziało aż 62 proc. ankietowanych. Znacznie mniej, bo 47 proc. (można było wybrać więcej niż jedną odpowiedź) twierdzi, że należy podwyższyć kary pieniężne (np. do 10 tys. zł w przypadku powtórnego złapania kierowcy pod wpływem). Tyle samo badanych uważa, że w walce z problemem pomogłoby zwiększanie świadomości społecznej poprzez kampanie i edukację.

PBI badania przeprowadziło w styczniu tego roku, tuż po kilku drastycznych wypadkach spowodowanych przez pijanych, a także po zapowiedziach premiera Donalda Tuska i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych dotyczących zaostrzenia kar za to przestępstwo. Oceny metod zaproponowanych wówczas przez rząd nie są najwyższe. Tylko co piąty badany jest za dożywotnim odbieraniem prawa jazdy, a jedynie 15 proc. za zwiększeniem kary więzienia za jeżdżenie samochodem w stanie nietrzeźwym. Tylko co dwudziesty Polak uważa, że sposobem na rozwiązanie problemu jest wprowadzenie obowiązkowego posiadania alkomatu w aucie.

- Badani są świadomi, że tak naprawdę nie wysokość kary, ale jej nieuchronność może zniechęcić do łamania prawa - ocenia Artur Polit, analityk z PBI. Dodaje, że wskazania respondentów na istotność nieuchronności kary można częściowo wytłumaczyć specyfiką badania internetowego, które trafia głównie do respondenta wielkomiejskiego w średnim wieku, będącego najczęściej kierowcą. - W naszej sondzie niewiele osób zwraca uwagę na pomysł instalowania alkomatów w autach. Być może respondent uważa, że samo posiadanie alkomatu nic nie zmieni i nie zatrzyma pijanego kierowcy - tłumaczy analityk.

Ale te racjonalne oceny badanych pokrywają się z najnowszymi statystykami policji. Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w 2013 r. nietrzeźwych kierowców zatrzymywano 128 tys. razy. O niemal 13 tys. mniej niż w 2012 r. i o 22 tys. mniej niż w 2011 r. Liczba pijanych za kółkiem spada sukcesywnie z roku na rok. Najwięcej było ich w 2006 r. - ponad 181 tys. Spada też liczba samych wypadków samochodowych spowodowanych przez pijanych. W ubiegłym roku stwierdzono takich przestępstw 12,5 tys., podczas gdy rok wcześniej 13,5 tys., a w 1999 r.- ponad 20 tys.

128 tys. pijanych kierowców zatrzymała policja w 2013 r.

5 proc. tylko tylu Polaków uważa, że obowiązkowy alkomat w każdym pojeździe rozwiąże ten problem

62 proc. stawia na bardziej nieuchronne kary za jazdę pod wpływem alkoholu

Sylwia Czubkowska

sylwia.czubkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.