Ryczałty za pracę zdalną rzadko konsultowane z fiskusem
Tylko 7 proc. firm przy ustalaniu rekompensaty kosztów pracy na odległość korzysta z interpretacji podatkowej. Zwłaszcza wysokie kwoty mogą być kwestionowane przez skarbówkę lub ZUS
Mimo że od wprowadzenia do kodeksu pracy (k.p.) regulacji pracy zdalnej minął już ponad rok (nastąpiło to 7 kwietnia 2023 r.), wciąż nie wszystkie firmy zwracają pracownikom koszty. W zdecydowanej większości przypadków praktyka pracodawców odwróciła się jednak o 180 stopni – na korzyść zatrudnionych. Takie wnioski płyną z raportu „Praca zdalna 365”, przygotowanego przez kancelarię DGTL Kibil Piecuch i Wspólnicy (zob. też „Bez rewolucji w pracy zdalnej po roku od wprowadzenia zmian” – DGP nr 100/2024).
Dziś prawie 80 proc. firm albo wypłaca pracownikom ryczałty na pokrycie ponoszonych przez nich kosztów w związku z wykonywaniem pracy zdalnej, albo uwzględnia je w ekwiwalencie płatnym w przypadku korzystania przez zatrudnionych z własnych materiałów i narzędzi do wykonywania obowiązków na odległość. Tymczasem przed 7 kwietnia ub.r. ponad 80 proc. pracodawców niczego nie płaciło pracownikom z tego tytułu. Dziś nadal nie robi tego ponad 20 proc. badanych firm.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.