Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Poradnia ubezpieczeniowa

● Dlaczego występujący o emeryturę w kwietniu nie będą mogli liczyć na wyższą waloryzację składek

Kiedy zleceniodawca musi opłacać składkę na Fundusz Pracy

Czy świadczenie rehabilitacyjne zostanie wypłacone w tej samej kwocie co zasiłek

Czy komornik sądowy musi opłacać za pracowników składki na FGŚP

Niedawno ukończyłam powszechny wiek emerytalny i zamierzam ubiegać się w najbliższym czasie o przyznanie emerytury. Nie jestem członkiem OFE. Wiem, że moje świadczenie zostanie obliczone według nowych zasad, a więc ze składek i kapitału początkowego zewidencjonowanych na koncie w ZUS. Słyszałam, że kwota tych składek zostanie zwaloryzowana, a wysokość tej waloryzacji będzie uzależniona od tego, w którym kwartale przejdę na emeryturę. Czy w związku z tym korzystne było poczekanie ze złożeniem wniosku do kwietnia?

ekspert z zakresu emerytur i rent

Nie. Nowa emerytura, ustalana głównie dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r., stanowi wynik podzielenia podstawy jej obliczenia przez tzw. średnie dalsze trwania życia ustalone dla wieku przejścia na świadczenie. Podstawą obliczenia emerytury jest suma zwaloryzowanego kapitału początkowego oraz składek na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata świadczenia, z uwzględnieniem waloryzacji. Od 1 lutego 2014 r. do podstawy obliczenia emerytury dla osób, które przystąpiły do OFE wliczana jest również kwota środków zewidencjonowanych na subkoncie z uwzględnieniem ich waloryzacji (z wyjątkiem przypadków, gdy osoby te spełniają warunki do uzyskania okresowej emerytury kapitałowej, przechodzą na wcześniejszą emeryturę przysługującą na podstawie art. 184 ustawy emerytalnej lub też ich emerytura obliczana jest na tzw. mieszanych zasadach).

Składki na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowane na koncie ubezpieczonego podlegają waloryzacji rocznej (przeprowadzanej od 1 czerwca każdego roku kalendarzowego) oraz waloryzacji kwartalnej, dokonywanej w związku z przejściem osoby ubezpieczonej na emeryturę. Liczba waloryzacji kwartalnych zależy od tego, w którym kwartale następuje ustalenie wysokości tego świadczenia. I tak, w przypadku ustalania wysokości emerytury:

ww pierwszym kwartale danego roku - pierwszej waloryzacji kwartalnej dokonuje się za pierwszy kwartał poprzedniego roku, a ostatniej - za trzeci kwartał poprzedniego roku,

ww drugim kwartale danego roku - pierwszej waloryzacji kwartalnej dokonuje się za pierwszy kwartał poprzedniego roku, a ostatniej za czwarty kwartał poprzedniego roku,

ww trzecim kwartale danego roku - waloryzacji kwartalnej dokonuje się wyłącznie za pierwszy kwartał danego roku,

ww czwartym kwartale danego roku - pierwszej waloryzacji kwartalnej dokonuje się za pierwszy kwartał danego roku, a drugiej i zarazem ostatniej - za drugi kwartał tego roku.

Powyższe zasady nie dotyczą ustalenia wysokości emerytury w czerwcu danego roku kalendarzowego. Składki waloryzowane są wówczas od 1 czerwca wskaźnikiem rocznym za poprzedni rok i nie podlegają już waloryzacjom kwartalnym (z wyjątkiem składek zapisanych na koncie po 31 grudnia poprzedniego roku).

Pytanie dotyczy kwestii, czy korzystne było poczekanie ze złożeniem wniosku do kwietnia 2014 r. W tym przypadku mogłaby Pani liczyć na dodatkową waloryzację kwartalną składek (za IV kwartał 2013 r.). Należy jednak zaznaczyć, że ogłoszony niedawno wskaźnik waloryzacji składek za IV kwartał 2013 r. wyniósł 100,00 proc., co oznacza, że w ramach tej waloryzacji składki nie ulegną nawet minimalnemu zwiększeniu.

Z uwagi na to, że występując o emeryturę w kwietniu 2014 r., nie będzie pani miała prawa do jej wypłaty za marzec, korzystniejsze byłoby w tej sytuacji zgłoszenie wniosku o emeryturę jeszcze w marcu 2014 r.

Podstawa prawna

Art. 24-26 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 ze zm.),

Obwieszczenie ministra pracy i polityki społecznej z 10 marca 2014 r. w sprawie wskaźnika waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne za IV kwartał 2013 r. (M.P. z 2014 r. poz. 218).

Spółka z o.o. zawarła ze zleceniobiorcą umowę na okres od 3 do 14 marca 2014 r. z wynagrodzeniem w wysokości 850 zł. Następnie z tą samą osobą spółka zawarła umowę na okres od 17 do 28 marca 2014 r., także z wynagrodzeniem w wysokości 850 zł. Z obydwu tych umów zleceniobiorca podlegał obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu. Wynagrodzenia zostały wypłacone w marcu 2014 r. Czy w tym przypadku zleceniodawca ma obowiązek opłacić składki na Fundusz Pracy, skoro wynagrodzenie z poszczególnych umów jest niższe od minimalnego wynagrodzenia?

ekspert od ubezpieczeń społecznych

Tak. Składki na Fundusz Pracy należne są od kwot stanowiących podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe wynoszących w przeliczeniu na okres miesiąca co najmniej minimalne wynagrodzenie.

Pracodawcy oraz inne jednostki organizacyjne opłacają obowiązkowe składki na Fundusz Pracy m. in. za osoby wykonujące pracę na podstawie umowy-zlecenia oraz za osoby z nimi współpracujące.

Obowiązek opłacania składek na FP za zleceniobiorcę istnieje także wówczas, gdy kwoty stanowiące podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe pochodzą z różnych źródeł i w sumie wynoszą one co najmniej minimalne wynagrodzenie za pracę.

W przedstawionym w pytaniu przypadku podstawę składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe zleceniobiorcy należnych za marzec 2014 r. stanowi suma wynagrodzeń z tytułu umów wypłaconych w tym miesiącu. Jest ona wyższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia. W przypadku ubezpieczonych, dla których podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, w imiennym raporcie miesięcznym ZUS RCA uwzględnia się bowiem należne składki na ubezpieczenia społeczne od wszystkich dokonanych lub postawionych do dyspozycji ubezpieczonego wypłat - od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca kalendarzowego.

Zauważyć też trzeba, że pracodawcą w rozumieniu ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy jest jednostka organizacyjna, chociażby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one co najmniej jednego pracownika. Oznacza to, że jeżeli osoba fizyczna zatrudnia wyłącznie zleceniobiorców, nie jest pracodawcą w rozumieniu tej ustawy i nie ma obowiązku opłacania składek na FP.

Podstawa prawna

Art. 2 ust. 1 pkt 25, art. 104 ust. 1 pkt 1 lit. c i ust. 3 i 4 oraz art. 107 ust. 1 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 674 ze zm.).

Par. 2 ust. 6 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 kwietnia 2008 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania składek, do których poboru jest zobowiązany Zakład Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 78, poz. 465 ze zm.).

W ZUS toczy się postępowanie o przyznanie mi świadczenia rehabilitacyjnego. Lekarz orzecznik stwierdził już niezdolność do pracy, jednak decyzja zostanie wydana dopiero w kwietniu 2014 r. Wcześniej pobierałam zasiłek chorobowy w wysokości 2000 zł (80 proc. podstawy wynoszącej 2500 zł). Czy wysokość świadczenia rehabilitacyjnego jest równa zasiłkowi chorobowemu, czy też zostanie zwaloryzowana?

radca prawny

Świadczenie rehabilitacyjne to jedno ze świadczeń przysługujących z tytułu ubezpieczenia chorobowego. Prawo do niego mają osoby, które mimo wykorzystania całego okresu zasiłkowego są nadal niezdolne do pracy. Warunkiem jest jednak możliwość odzyskania tej zdolności po dalszym leczeniu lub rehabilitacji, co ocenia lekarz orzecznik ZUS. Zostaje ono przyznane tylko na czas przywrócenia pełnej sprawności, jednak na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy.

Wysokość świadczenia rehabilitacyjnego wynosi przez pierwsze 3 miesiące 90 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego, 75 proc. tej podstawy za pozostały okres, a jeżeli niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży - 100 proc. tej podstawy.

Kwotę, od której oblicza się jego wysokość, stanowi podstawa zasiłku ustalona w momencie uzyskania prawa do zasiłku chorobowego poprzedzającego nabycie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego. Podstawa ta jest więc określana na ponad pół roku wcześniej, dlatego też ustawodawca przewidział przeprowadzanie co kwartał jej waloryzacji. Nie dotyczy ona jednak świadczeń już pobieranych, służy tylko do początkowego określenia ich wysokości. Upraszczając to zagadnienie, można powiedzieć, że podstawa wymiaru zasiłku do celów świadczenia zostaje podwyższona o wskaźnik wzrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego dla celów emerytalnych. Wskaźniki są publikowane w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej Monitor Polski przez prezesa ZUS. Nie zawsze można jednak podstawę podwyższyć. Taka sytuacja zaistniała w okresie między I a III kwartałem 2013 r. (okres referencyjny dla I kwartału 2014 r.). Wskaźnik wzrostu nie przekroczył wtedy 100 proc. W związku z tym osobom, które nabyły prawo do świadczenia rehabilitacyjnego między 1 stycznia a 31 marca 2014 r., obliczano wysokość świadczenia od postawy takiej samej, jak poprzedzającego go zasiłku chorobowego.

W II kwartale 2014 r. sytuacja jednak się zmienia, gdyż podstawa wymiaru zasiłku zostanie zwiększona o 5,8 proc. W omawianym przypadku decyzja zostanie wydana po 1 kwietnia 2014 r., a więc podstawa obliczania świadczenia będzie wynosiła nie 2500 zł, lecz 2645 zł. Od tej kwoty należy następnie obliczyć 90 proc., a po 3 miesiącach - 75 proc.

Podstawa prawna

Art. 18 i 19 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).

Jestem komornikiem sądowym. Prowadzę kancelarię, w której zatrudniam pracowników. Moim zdaniem nie mam obowiązku odprowadzania składek na FGŚP od wypłacanych im wynagrodzeń. Jednak ZUS ostatnio zakwestionował moje stanowisko. Czy postępowanie organu rentowego było słuszne?

radca prawny

Oprócz składek na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne płatnicy opłacają do ZUS składki na FP i FGŚP, a niektórzy jeszcze składkę na FEP. Co do zasady składki na FGŚP są należne za pracowników, którzy ubezpieczeniom społecznym podlegają obowiązkowo. Składka na ten fundusz wynosi 0,1 proc. podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe bez stosowania ograniczenia podstawy wymiaru do kwoty trzydziestokrotności i jest w całości finansowana ze środków płatnika.

Składki te wykazywane są wyłącznie w deklaracji rozliczeniowej ZUS DRA. Płatnik podaje tam łączną podstawę wymiaru za wszystkie osoby, za które ta składka jest należna, i od tej łącznej kwoty nalicza składkę. Nie wszyscy jednak płatnicy są zobowiązani opłacać składkę na FGŚP. Zgodnie z art. 9 ustawy z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, składki zobowiązani są opłacać pracodawcy będący m.in. przedsiębiorcami w rozumieniu ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a więc o ile prowadzą działalność gospodarczą.

Jak wynika z przepisów ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych, przesłanką stosowania jej jest posiadanie przez pracodawcę zdolności upadłościowej. Komornik sądowy nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 5 ust. 2 ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze. Z tego względu nie ma możliwości ogłoszenia upadłości prowadzonej przez komornika kancelarii komorniczej. Komornik sądowy wykonuje czynności egzekucyjne w imieniu państwa. Do wykonywania czynności komorniczych minister sprawiedliwości powołuje osoby posiadające określone kwalifikacje, a działalność kancelarii komorniczych nie podlega wpisowi do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym ani do Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej. Stosownie do art. 28 z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji, do komornika stosuje się przepisy o podatku dochodowym od osób fizycznych, o ubezpieczeniach społecznych oraz o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, dotyczące osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Oznacza to, że komornik w zakresie ubezpieczeń społecznych jest traktowany jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą.

W wyroku z 14 grudnia 2006 r. sygn. akt I SA/Ke 270/06 WSA w Kielcach uznał, że komornik nie jest przedsiębiorcą.

Podsumowując, należy stwierdzić, że komornik nie jest objęty działaniem ustawy ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy. Tym samym nie powinien opłacać składek na FGŚP za zatrudnianych pracowników. Jeżeli otrzymał pan z ZUS informację, że składka na FGŚP powinna być opłacana, powinien wystąpić o wydanie w tym zakresie decyzji i gdy rozstrzygnięcie będzie dla niego niekorzystne, złożyć odwołanie do sądu.

Podstawa prawna

Art. 28 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U z 2011 r. nr 231, poz. 1376, ze zm.).

Art. 2, art. 9 ustawy z 13 lipca 2006 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (Dz.U. nr 158, poz. 1121, ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.