Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Akceptacja pracownika nie usprawiedliwia łamania prawa i braku świadectwa pracy

11 sierpnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W mojej firmie przeprowadzono kontrolę. Inspektor pracy wykrył, że nie wydałem pracownikowi świadectwa pracy. Ponadto pracownik ten miał orzeczoną umiarkowaną niepełnosprawność, a ja dopuściłem go do pracy przez 8 godzin na dobę bez zgody lekarza medycyny pracy. Pracownik sam zgodził się na taką pracę, a nawet o nią wnioskował. Nie kwestionował też braku wydania świadectwa. Sam stwierdził, że nie jest mu ono potrzebne. Inspektor pracy skierował do sądu wniosek o ukaranie. Jaki wpływ na ewentualną karę będzie miało to, że wszystko działo się za zgodą pracownika?

Zgodnie z art. 97 par. 1 kodeksu pracy (dalej: k.p.) w związku z rozwiązaniem lub wygaśnięciem stosunku pracy pracodawca jest obowiązany wydać pracownikowi świadectwo pracy w dniu, w którym następuje ustanie stosunku pracy. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy pracodawca w ciągu siedmiu dni od dnia rozwiązania lub wygaśnięcia poprzedniego stosunku pracy zamierza nawiązać z pracownikiem kolejny stosunek pracy. Natomiast jeżeli z przyczyn obiektywnych wydanie świadectwa pracy pracownikowi albo osobie przez niego upoważnionej w tym terminie nie jest możliwe, pracodawca w ciągu siedmiu dni od dnia upływu tego terminu przesyła świadectwo pracy pracownikowi lub tej osobie pocztą albo doręcza je w inny sposób. Świadectwo dotyczy okresu lub okresów zatrudnienia, za które dotychczas nie wydano świadectwa pracy.

Trzeba jednak podkreślić charakter tego dokumentu. Jest ono jedynie oświadczeniem wiedzy i stanowi dokument prywatny. A to oznacza, że nie korzysta z domniemania prawdziwości zawartej w niej treści. I choć ma znaczenie w trakcie oceny materiału dowodowego, to jednak pracownik może dowodzić przed sądem, że sytuacja faktyczna była inna niż ta wynikająca ze świadectwa. Wydanie tego dokumentu należy przede wszystkim rozpatrywać jako obowiązek pracodawcy, którego zaniechanie ma swoje daleko idące konsekwencje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.