Równouprawnienie w zatrudnieniu ze względu na płeć: kolejny krok UE zachętą do zmian w firmach
Czekając na regulacje unijne, warto zastanowić się nad wprowadzeniem odpowiednich przepisów wewnątrzzakładowych. Miejscem do tego może być np. polityka antydyskryminacyjna
Obowiązujące w Polsce przepisy prawa pracy zabraniają nierównego traktowania, w tym dyskryminacji ze względu na płeć m.in. przy ustalaniu warunków zatrudnienia, w tym wynagrodzenia, awansowaniu, dostępie do szkoleń i podnoszeniu kwalifikacji zawodowych. Regulacje z założenia mają sprzyjać wyrównywaniu szans kobiet na rynku pracy. Jednak ‒ jak to zwykle bywa - przepisy przepisami, a praktyka rządzi się własnymi prawami. Statystyki pokazują, że dostęp kobiet do stanowisk kierowniczych i zarządczych nadal jest ograniczony, a za tą samą pracę są one ciągle gorzej wynagradzane niż mężczyźni. To kobiety najczęściej są też ofiarami mobbingu czy molestowania seksualnego w miejscu pracy.
Powyższe problemy są dostrzegane również na poziomie unijnym - w efekcie w ubiegłym tygodniu Parlament Europejski poparł strategię Komisji Europejskiej dotyczącą równouprawnienia płci. Parlament wskazał, że konieczne jest przyjęcie wiążących instrumentów, aby zlikwidować różnice w zatrudnieniu związane z płcią, co umożliwi Europie korzystanie z potencjału kobiet w biznesie, polityce i życiu społecznym. Jednym z planowanych działań jest zapewnienie równych szans na rynku pracy, w tym dążenie do równych wynagrodzeń mężczyzn i kobiet oraz zwiększenia procentowego udziału kobiet na stanowiskach kierowniczych i zarządczych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.