Nowe przepisy o mobbingu mogą pomóc „trudnemu pracownikowi”. Ale tylko wtedy, gdy zaczniemy czytać historię od początku
Od 5 listopada 2026 r. zmienia się kodeksowa definicja mobbingu. Najważniejsza zmiana może jednak wydarzyć się nie w przepisie, lecz w sposobie oceniania pracownika, który po miesiącach izolowania, podważania i przeciążenia zaczyna reagować złością.
Na początku dobrze wykonywała swoją pracę. Była komunikatywna, zaangażowana i miała własne zdanie. Z czasem o części ustaleń dowiadywała się ostatnia. Na niektóre rozmowy przestano ją zapraszać. Kiedy wchodziła do pokoju, rozmowy milkły. Zadania, przy których innym pomagano, ona miała wykonywać sama. Gdy protestowała, słyszała, że jest przewrażliwiona. Gdy próbowała się bronić – że jest roszczeniowa. Kiedy po miesiącach napięcia podniosła głos, pojawił się argument ostateczny: „Widzicie? Z nią naprawdę nie da się pracować”.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI -50%
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.