Jakie uprawnienia ma pracownik po powrocie z urlopu macierzyńskiego
Urlop macierzyński jest jednym z ważniejszych uprawnień pracowniczych związanych z ochroną rodzicielstwa. Pracownik nie tylko korzysta ze zwolnienia od pracy przez okres wskazany w kodeksie pracy, może także liczyć na szczególną ochronę po zakończeniu urlopu. Ochrona ta przejawia się w dwojakiej postaci. Po jednej stronie są bowiem powinności i nakazy adresowane do pracodawcy, po drugiej określone uprawnienia przysługujące chronionemu pracownikowi. Najważniejszą kwestią jest gwarancja powrotu na to samo stanowisko pracy. Poza tym pracownik może wnioskować o urlop wypoczynkowy bezpośrednio po urlopie macierzyńskim, o obniżony wymiar czasu pracy, a pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dodatkowych przerw w pracy.
Bezpośrednio po urlopie macierzyńskim pracownik może skorzystać z urlopu wypoczynkowego, którego pracodawca nie może mu odmówić. Nawet gdyby dalsza nieobecność pracownika była dla pracodawcy niedogodna, jest on zobligowany udzielić mu urlopu we wskazanym terminie. Wniosek pracownika powracającego z urlopu macierzyńskiego jest bowiem dla niego wiążący. Dotyczy to zarówno pracownicy, jak i pracownika ojca wychowującego dziecko, który korzysta z urlopu macierzyńskiego.
Pracownica w czerwcu powraca z urlopu macierzyńskiego. Pracodawca zobligował ją do wykorzystania urlopu wypoczynkowego zaraz po urlopie macierzyńskim. Pracownica chciałaby natomiast skorzystać z niego w terminie późniejszym. Kodeks pracy stwarza możliwość wydłużenia zwolnienia od pracy po urodzeniu dziecka poprzez wykorzystanie należnego urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Pracownik może z takiej możliwości skorzystać, a pracodawca nie może mu odmówić urlopu w tym czasie. Urlop wypoczynkowy jest jednak udzielany na wniosek, a to oznacza, że o jego wykorzystaniu w tym terminie decyduje pracownik powracający z urlopu macierzyńskiego.
Do niedawna prawo powrotu pracownika na dotychczasowe stanowisko pracy statuowane było wprost w kodeksie pracy tylko w przypadku urlopu wychowawczego. Obecnie z gwarancji tej korzystają także osoby powracające z urlopów macierzyńskich oraz urlopów na warunkach urlopu macierzyńskiego.
Zasadą jest, że pracodawca powinien dopuścić pracownika powracającego z takiego urlopu do pracy na stanowisku dotychczasowym, a więc na zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu macierzyńskiego. Pracownik korzysta przy tym z gwarancji płacowej, zachowując prawo do wynagrodzenia, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu.
W trakcie nieobecności pracownika mogą jednak zaistnieć różne okoliczności, które uniemożliwiają wykonywanie przez niego dotychczasowej pracy. W takim przypadku pracodawca powinien dopuścić pracownika do pracy na stanowisku równorzędnym z poprzednio zajmowanym lub na innym odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym.
Pracownica powróci w lipcu do pracy po urlopie macierzyńskim. Przed urlopem była zatrudniona na stanowisku referenta ds. windykacji. Stanowisko to z uwagi na powierzenie czynności windykacyjnych firmie zewnętrznej zostało zlikwidowane. W opisanej sytuacji pracownica nie ma możliwości powrotu na dotychczasowe stanowisko, dlatego pracodawca powinien ją dopuścić do pracy na stanowisku równorzędnym lub innym odpowiadającym jej kwalifikacjom zawodowym.
Ocena, czy praca, jaką pracodawca powierza pracownikowi, odpowiada jego kwalifikacjom, często nie jest sprawą prostą, gdyż kodeks pracy nie wyjaśnia bliżej, jaka praca jest odpowiednia ze względu na kwalifikacje pracownika. Z uwagi jednak na to, że wymóg ten dotyczy także innych sytuacji, co do których wypowiedział się już Sąd Najwyższy, wydaje się zasadne, aby korzystać z tego dorobku także w sytuacji, gdy pracownik powraca do pracy z urlopu macierzyńskiego.
Według dotychczasowego orzecznictwa wymóg odpowiedniej pracy nie jest spełniony, gdy do jej wykonywania pracownik nie posiada niezbędnych kwalifikacji. Dotyczyć to będzie zarówno pracy rażąco odbiegającej od posiadanych kwalifikacji zawodowych, jak i powierzenia stanowiska pracy o większym zakresie odpowiedzialności, która przekracza możliwości pracownika. Z drugiej strony nie może być to również praca, przy której kwalifikacje posiadane przez pracownika nie są w ogóle potrzebne.
Pracownica zajmowała przed urlopem macierzyńskim samodzielne stanowisko specjalisty analityka, które odpowiadało jej wykształceniu i zdobytym kwalifikacjom zawodowym. Wskutek zmiany organizacji pracy w zakładzie powrót na to stanowisko okazał się niemożliwy i pracodawca zatrudnił ją jako gońca w firmie ze znacznie niższą pensją Po pierwsze, pracodawca musi zapewnić pracownicy powracającej z urlopu macierzyńskiego stanowisko pracy z gwarancją wynagrodzenia, jakie otrzymałaby gdyby nie korzystała z urlopu. Po drugie, zgodnie z orzecznictwem sądowym, pracodawca nie może powierzyć pracownicy stanowiska pracy, które nie odpowiada jej kwalifikacjom zawodowym także w takim kontekście, że jest to praca niewymagająca jakichkolwiek kwalifikacji zawodowych lub taka, która godzi w jej autorytet i obniża prestiż wykonywanego przez nią zawodu.
Po zakończeniu urlopu macierzyńskiego pracownik może wrócić do pracy albo skorzystać z urlopu wychowawczego. Z reguły decyduje o tym jego sytuacja rodzinna lub finansowa. Urlop wychowawczy stanowi jednak przerwę w aktywności zawodowej, dlatego pracownik, który nie che tracić kontaktu z pracą zawodową, może skorzystać ze szczególnego uprawnienia, pozwalającego godzić mu ją z opieką nad małym dzieckiem. Jeżeli pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego nie chce na dłuższy okres wyłączyć się z życia zawodowego, ale jednocześnie nie ma możliwości w pełnym zakresie zapewnić opieki małemu dziecku, może rozważyć ograniczenie swojej dyspozycji wobec pracodawcy do określonej liczby godzin, które pozwolą mu zapewnić opiekę nad dzieckiem i jednocześnie kontynuować zatrudnienie.
O obniżenie wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu, może wnioskować tylko ten pracownik, który uprawniony jest do urlopu wychowawczego. Urlop ten przysługuje natomiast pracownikowi (matce, ojcu lub opiekunowi dziecka) legitymującemu się co najmniej sześciomiesięcznym stażem pracy, do którego wlicza się poprzednie okresy zatrudnienia.
Przepisy kodeksu pracy nie wypowiadają się co do formy takiego wniosku, a w szczególności nie wymagają zachowania formy pisemnej. Nie ma też żadnych wymogów co do treści wniosku. Bez wątpienia jednak pracownik powinien w nim określić długość okresu, przez który chce korzystać ze skrócenia wymiaru czasu pracy oraz skrócony wymiar czasu pracy, jednak nie niższy niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy. Z uwagi na to, że pracodawca jest zobowiązany uwzględnić wniosek w tej sprawie, nie ma potrzeby w sposób szczególny go uzasadniać.
Pracownik, mimo że nie przebywa na urlopie wychowawczym, korzysta w tym czasie z ochrony. Pracodawca nie może bowiem wypowiedzieć ani rozwiązać z nim umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika uprawnionego do urlopu wychowawczego wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy do dnia powrotu do nieobniżonego wymiaru czasu pracy. Przysługująca ochrona jest jednak ograniczona czasowo i trwa nie dłużej niż przez łączny okres 12 miesięcy. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Dla matek, które powracają do pracy po urodzeniu dziecka, kodeks pracy rezerwuje jeszcze jedno istotne uprawnienie. Są to dodatkowe przerwy w pracy na karmienie dziecka piersią. Zwolnienia te przysługują na wniosek pracownicy, w którym oświadcza ona, że będzie karmić dziecko piersią.
Zakres tego uprawnienia jest uwarunkowany wymiarem czasu pracy, w jakim jest zatrudniona pracownica. Jeżeli bowiem pracuje ona krócej niż 4 godziny dziennie, przerwy na karmienie nie będą jej przysługiwać. Natomiast gdy jej czas pracy nie przekracza 6 godzin dziennie, ma ona prawo do jednej przerwy.
W pozostałych przypadkach matka karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy, a jeżeli karmi ona więcej niż jedno dziecko – do dwóch przerw wynoszących po 45 minut każda. Przerwy na karmienie wliczane są do czasu pracy i wynagradzane tak, jakby kobieta w tym czasie pracowała.
Pracownica od chwili powrotu z urlopu macierzyńskiego korzystała z godzinnej przerwy na karmienie dziecka piersią. Po półrocznym okresie pracodawca odmówił udzielania dalszych zwolnień od pracy. Kodeks pracy nie określa okresu, przez jaki matka karmiąca piersią może korzystać z tego uprawnienia. Oznacza to, że przerwy na karmienie przysługują bez ograniczeń czasowych i pracodawca ma obowiązek udzielania tych zwolnień, dopóki pracownica faktycznie karmi dziecko. W razie ewentualnych wątpliwości pracownica powinna przedłożyć pracodawcy zaświadczenie lekarskie potwierdzające tę okoliczność.
● z wnioskiem o obniżenie wymiaru czasu pracy może wystąpić do pracodawcy tylko pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego,
● wniosek może dotyczyć jedynie okresu odpowiadającego okresowi przysługującego urlopu wychowawczego,
● wnioskowany skrócony czas pracy nie może być niższy od połowy wymiaru czasu pracy.
● dopuszczenie do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem za pracę, jakie otrzymywałby, gdyby nie korzystał z urlopu,
● udzielenie na swój wniosek urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po zakończeniu urlopu macierzyńskiego,
● uwzględnienie wniosku o obniżenie wymiaru czasu pracy zamiast korzystania z urlopu wychowawczego,
● udzielanie zwolnień od pracy na karmienie dziecka piersią.
Podstawa prawa
● Art. 163 par. 3, art. 180, art. 1821, art. 1832, art. 1867, art. 1868 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.