Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Czy trzeba udzielić zwolnienia od pracy

18 czerwca 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kwestia zwolnień od pracy została w miarę czytelnie unormowana w przepisach prawa pracy, ale nie usuwa to wszystkich problemów w praktyce. Wynika to z tego, że pracodawcy nie zawsze chętnie godzą się na nieobecność pracownika w pracy. Do tego dochodzą kwestie związane z wynagradzaniem pracownika za czas jego nieobecności w pracy oraz ustaleniem ram czasowych takiego zwolnienia. Tymczasem w określonych przypadkach pracownik musi reagować na wezwania różnych organów, a pracodawca ma obowiązek mu to umożliwić. Dotyczy to na przykład stawienia się na rozprawie sądowej, przed organem właściwym w sprawach powszechnego obowiązku obrony czy innym organem administracji. W przypadku gdy pracownik przedłoży wezwanie do stawienia się przed jednym z tych organów, na pracodawcy ciąży obowiązek zwolnienia go od wykonywania pracy na czas niezbędny do załatwienia związanych z nim czynności.

Dowodem usprawiedliwiającym jest w takich przypadkach imienne wezwanie pracownika do osobistego stawienia się, wystosowane przez organ właściwy w sprawach powszechnego obowiązku obrony, organ administracji rządowej lub samorządu terytorialnego, sąd, prokuraturę, policję lub inny organ prowadzący postępowanie w sprawach o wykroczenia. Powinno zawierać ono adnotację potwierdzającą obowiązek stawienia się przez pracownika przed danym organem.

Należy zaznaczyć, że przepisy prawa nie określają sztywnych granic czasowych zwolnienia udzielanego pracownikowi na wezwanie sądu. Trudno byłoby zresztą sprecyzować ten czas, bo w każdym przypadku musi być on dostosowany odpowiednio do konkretnej sytuacji, wymagającej dokonania niezbędnych czynności z osobą wezwaną do sądu. Zwolnienie takie obejmuje więc tyle czasu, ile pracownik potrzebuje do stawienia się przed danym organem. Jeżeli dokonanie czynności związanych z wezwaniem wymaga od pracownika poświęcenia całego dnia pracy, to pracodawca musi usprawiedliwić jego nieobecność w danym dniu. W sytuacji gdy realizacja tej powinności zabierze pracownikowi tylko część dnia, pozostałe godziny powinien on przepracować. W przypadku gdy nieobecność pracownika w pracy wiąże się z udziałem w rozprawie sądowej (lub wezwaniem innych wymienionych organów), pracodawca nie jest jednak zobligowany do wypłaty wynagrodzenia. W tych sytuacjach wydaje on jedynie zaświadczenie określające wysokość utraconego wynagrodzenia za czas tego zwolnienia, na podstawie którego pracownik może uzyskać rekompensatę od właściwego organu, chyba że obowiązujące u danego pracodawcy przepisy prawa pracy przewidują zachowanie przez pracownika prawa do wynagrodzenia za czas zwolnienia.

Podstawa prawa

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.