Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Kto może domagać się zatrudnienia u byłego pracodawcy

14 sierpnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Pracodawca może oczywiście swobodnie zatrudnić osobę, którą wcześniej zwolnił. Inne zagadnienie stanowią jednak przypadki, w których pracownik może domagać się powrotu do poprzedniej pracy. Takie uprawnienie pracownika stawia pracodawcę w mniej dogodnym położeniu, gdyż jest on wówczas zobligowany do ponownego zatrudnienia osoby, z którą wcześniej rozwiązał stosunek pracy.

Powrót do byłego pracodawcy jest możliwy w konkretnych sytuacjach wymienionych w przepisach prawa pracy. Każda z nich w odmienny sposób określa prawa pracownika.

Przede wszystkim uprawnienie takie może wynikać z orzeczenia sądu i dotyczyć pracownika przywróconego do pracy wskutek odwołania od wypowiedzenia lub rozwiązania umowy o pracę.

W niektórych przypadkach orzeczenie sądu nie jest jednak wymagane. Niekiedy wystarcza bowiem to, że pracodawca rozwiązał z pracownikiem umowę o pracę bez wypowiedzenia z przyczyn niezawinionych przez pracownika. Na ponowne zatrudnienie u byłego pracodawcy może także liczyć pracownik, z którym umowa o pracę wygasła wskutek nieobecności spowodowanej tymczasowym aresztowaniem. Uprawnienie do ponownego zatrudnienia wynika także z przepisów pozakodeksowych, dotyczących zwolnień grupowych.

Na mocy orzeczenia sądu pracy przywracającego pracownika do pracy stosunek pracy, który uległ rozwiązaniu, zostaje reaktywowany. Z reguły nie jest to sytuacja dogodna dla pracodawcy, który wypowiadając lub rozwiązując umowę o pracę bez wypowiedzenia, zakłada, że pracownik odejdzie z firmy. Niezależnie jednak od odczuć pracodawcy ma on obowiązek ponownego zatrudnienia zwolnionego pracownika.

Z powodu naruszenia przez pracodawcę formalnych wymogów dotyczących wypowiedzenia umowy o pracę Adam K. został przywrócony do pracy na mocy orzeczenia sądu. Przyczyną wypowiedzenia była niezawiniona utrata uprawnień koniecznych do wykonywania dotychczasowej pracy. Z tego względu, po przywróceniu do pracy, pracodawca ponownie wręczył Adamowi K. wypowiedzenie umowy, wskazując tę samą przyczynę wypowiedzenia.

Jeżeli pracodawca nie dopełnił formalności przy wypowiedzeniu umowy o pracę, sąd pracy może – bez badania zasadności przyczyny wypowiedzenia – uznać je za bezskuteczne lub przywrócić pracownika do pracy. Jednak w sytuacji gdy podstawa zwolnienia z pracy, która występowała w momencie wypowiedzenia, pozostaje aktualna i zasadna także po przywróceniu pracownika do pracy, to może ona stanowić przyczynę ponownego wypowiedzenia umowy o pracę – po usunięciu braków formalnych (wyrok SN z 9 grudnia 2003 r., I PK 154/03, OSNP 2004/21/373). Z tego względu pracodawca mógł ponownie wypowiedzieć Adamowi K. umowę o pracę, wskazując na tę samą przyczynę wypowiedzenia.

Kodeks pracy dopuszcza odmowę ponownego zatrudnienia takiego pracownika tylko w jednym przypadku. Pracodawca ma taką możliwość w sytuacji, gdy pracownik w ciągu siedmiu dni od przywrócenia do pracy nie zgłosił gotowości niezwłocznego podjęcia pracy, chyba że przekroczenie tego terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.

Pracodawca ma obowiązek ponownego przyjęcia do pracy pracownika, z którym stosunek pracy wygasł uprzednio z powodu tymczasowego aresztowania. Dotyczy to sytuacji, gdy w stosunku do pracownika zapadł wyrok uniewinniający lub postępowanie karne zostało umorzone. Pracodawca nie musi natomiast godzić się na ponowne zatrudnienie, jeżeli postępowanie karne umorzono z powodu przedawnienia albo amnestii bądź w razie warunkowego umorzenia postępowania.

Pracownik zainteresowany podjęciem pracy u dotychczasowego pracodawcy powinien zgłosić swój powrót do pracy w ciągu siedmiu dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia uniewinniającego go lub stwierdzającego umorzenie postępowania. Niezachowanie tego terminu powoduje utratę prawa do ponownego zatrudnienia, chyba że pracownik wykaże, że nastąpiło ono z przyczyn od niego niezależnych.

W sprawie o popełnienie przestępstwa zastosowano wobec Tomasza C. areszt tymczasowy. Ze względu na to, że Tomasz C. jednocześnie ciężko naruszył swoje podstawowe obowiązki pracownicze, pracodawca rozwiązał z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia.

Po umorzeniu postępowania karnego Tomasz C. zwrócił się do swego byłego pracodawcy z żądaniem ponownego zatrudnienia.

Pracodawca ma obowiązek przyjąć do pracy pracownika, z którym stosunek pracy wygasł z powodu tymczasowego aresztowania, jeżeli postępowanie karne zostało umorzone albo wobec pracownika zapadł wyrok uniewinniający. Jeżeli jednak pracodawca wcześniej rozwiązał umowę o pracę z winy pracownika, z uwagi na to, że ten ciężko naruszył podstawowe obowiązki pracownicze, to wówczas nie miało miejsce wygaśnięcie umowy. Tak właśnie było w omawianym przypadku. Z tego względu Tomasz C. nie może domagać się ponownego przyjęcia go do pracy.

Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z przyczyn niezawinionych przez pracownika umożliwia pracodawcy zmniejszenie uciążliwości spowodowanej nieobecnością pracownika w pracy. Takie rozwiązanie jest jednak niekorzystne dla pracownika, który z przyczyn niezawinionych traci pracę. Z tego względu w takiej sytuacji kodeks pracy zastrzega dla niego prawo powrotu do dotychczasowego pracodawcy.

Pracownik, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z przyczyn przez niego niezawinionych, może domagać się ponownego zatrudnienia w dotychczasowym zakładzie pracy, a pracodawca powinien w miarę możliwości ponownie go zatrudnić. O ile pracownik zgłosi swój powrót do pracy niezwłocznie po ustaniu tych przyczyn. Takie uprawnienie do odzyskania miejsca pracy u byłego pracodawcy jest jednak ograniczone. Pracownik musi zgłosić chęć powrotu do pracy w okresie sześciu miesięcy od rozwiązania umowy o pracę, a o jego ponownym zatrudnieniu decydują możliwości pracodawcy. Osoba zwolniona po długotrwałej chorobie nie ma zatem pewności powrotu do firmy, gdyż pracodawca może wykazać przeszkody w zapewnieniu jej pracy.

Uprawnienie do ponownego zatrudnienia wiąże się także ze zwolnieniem grupowym. Źródłem tego prawa są przepisy ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. Mają one zastosowanie do pracodawców, którzy zatrudniają co najmniej 20 pracowników.

Jeśli pracodawca dokonuje zwolnienia grupowego, a następnie ponownie zatrudnia pracowników w tej samej grupie zawodowej, to powinien przyjąć do pracy pracownika zwolnionego w tym trybie, jeżeli zgłosi on zamiar podjęcia pracy w ciągu roku od dnia rozwiązania z nim stosunku pracy. Pracodawca powinien ponownie zatrudnić pracownika w okresie 15 miesięcy od dnia rozwiązania z nim stosunku pracy w ramach grupowego zwolnienia.

Alina O. została zwolniona osiem miesięcy temu w ramach zwolnienia grupowego. Była ona zatrudniona na takim samym stanowisku pracy, na jakim jej były pracodawca zatrudnia obecnie nowe osoby. Jednak, po zmianach dokonanych w zakładzie, na stanowisku tym wymagane są obecnie dodatkowe kwalifikacje i dużo szerszy zakres wiedzy, w tym specjalistycznej.

W praktyce określenie tej samej grupy zawodowej może sprawiać trudność, gdyż pojęcie to nie zostało zdefiniowane w ustawie. W orzecznictwie przyjmuje się, że grupę zawodową należy łączyć z grupą pracowników wyodrębnioną pod względem przygotowania zawodowego do wykonywania pracy w określonym zawodzie lub specjalności zawodowej. Z tego względu uznaje się, że zatrudnienie na nowo utworzonym stanowisku pracy, na którym wymagane są szczególne kwalifikacje lub umiejętności, których pracodawca nie wymagał od pracownika zatrudnionego poprzednio na zlikwidowanym stanowisku, nie jest zatrudnieniem w tej samej grupie zawodowej, jeżeli pracownik zatrudniony poprzednio musiałby dopiero zdobyć te kwalifikacje lub umiejętności (wyrok SN z 7 sierpnia 2002 r. I PKN 594/2001, OSNP 2004/8/ 140). W opisanej wyżej sytuacji pracodawca nie jest zatem obowiązany do ponownego zatrudnienia Aliny O.

Na gruncie orzecznictwa Sądu Najwyższego prawo powrotu do firmy przyznaje się także pracownicy w ciąży, która wypowiedziała lub rozwiązała umowę o pracę za porozumieniem stron. Warunkiem jest jednak, aby jej oświadczenie woli było dotknięte wadą.

Macierzyństwo stanowi jedną z okoliczności uzasadniających szczególną ochronę trwałości zatrudnienia, co dla pracodawcy oznacza ograniczone możliwości zakończenia stosunku pracy z osobami objętymi tą ochroną. Może się jednak zdarzyć, że pracownica w ciąży z własnej inicjatywy wypowie umowę o pracę z dotychczasowym pracodawcą lub rozwiąże ją za porozumieniem stron.

Jeżeli pracownica uczyniła to, nie wiedząc, że jest w ciąży, a więc działając pod wpływem błędu, to – dowiedziawszy się o swoim stanie – może cofnąć wypowiedzenie lub ofertę rozwiązania umowy za porozumieniem. W ocenie SN rozwiązanie stosunku pracy z ciężarną pracownicą może bowiem nastąpić za jej zgodą lub stosownie do jej woli tylko wtedy, jeżeli zachodzi pewność, że świadomie rezygnuje ona z przysługujących jej uprawnień (wyrok SN z 19 marca 2002 r., I PKN 156/2001, OSNP 2004/5/78).

Podstawa prawa

● Art. 45 par. 1, art. 48 par. 1, art. 53 par. 5, art. 56, art. 66 par. 2 i 3 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

● Art. 9 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.).

● Art. 84 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.