Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie trzeba zatrudniać inspektorów ochrony przeciwpożarowej

12 sierpnia 2009

Pracodawcy nie muszą już zatrudniać inspektorów ochrony przeciwpożarowej, aby spełnić zawarte w kodeksie pracy wymagania dotyczące przeciwdziałania pożarom. Wystarczy, że do takich zadań wskażą pracownika, który ukończył zwykłe szkolenie bezpieczeństwa i higieny pracy. Tę zmianę wprowadziła majowa nowelizacja kodeksu pracy, która zaczęła obowiązywać od ubiegłej środy.

Zgodnie z nowymi przepisami firmy muszą wyznaczyć pracownika odpowiedzialnego za wykonywanie działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników. Może być to każdy podwładny, ponieważ wszyscy powinni ukończyć szkolenie bhp organizowane przez pracodawcę. Jest to obowiązek pracowników, wyraźnie wynikający z kodeksu pracy.

W konsekwencji firmy nie muszą już zatrudniać inspektorów ochrony przeciwpożarowej lub wysyłać swoich pracowników na kurs inspektora (który kosztuje około 1,2 – 1,5 tys. zł). Zobowiązywała ich do tego nowelizacja kodeksu pracy z 21 listopada 2008 r. (Dz.U. nr 223, poz. 1466), która weszła w życie 18 stycznia 2009 r. Rząd uznał, że jest to zbytnie obciążenie dla firm i przygotował kolejny projekt nowelizacji, który zniósł ten obowiązek 5 sierpnia 2009 r.

W praktyce jednak pracodawcy nie musieli zatrudniać inspektorów na podstawie kodeksu pracy, gdyż do czasu wejścia w życie noweli z 7 maja 2009 r. Państwowa Inspekcja Pracy nie egzekwowała takiego obowiązku. Zdaniem PIP narażałoby to pracodawców na niepotrzebne koszty, skoro wspomniane przepisy miały się zmienić.

Pracodawca może ustalić zakres obowiązków osoby wyznaczonej, uwzględniając dyrektywę Rady z 12 czerwca 1989 r. w sprawie wprowadzenia środków w celu poprawy bezpieczeństwa i zdrowia pracowników w miejscu pracy (Dz.U. L 183 z 29 czerwca 1989 r., str. 1). Na podstawie określonych w art. 5 i 6 tej dyrektywy obowiązków pracodawcy związanych z bezpieczną organizacją pracy można wywnioskować, jakie zadania powinny wykonywać pracownicy wyznaczeni do zwalczania pożarów. Mogą oni być odpowiedzialni np. za zwalczanie źródeł zagrożeń, właściwe instruowanie pracowników lub zapewnienie, aby wprowadzanie nowych metod technicznych było przedmiotem konsultacji z pracownikami. Majowa nowelizacja przewiduje, że liczba wyznaczonych pracowników, ich szkolenie oraz wyposażenie powinny uwzględniać rodzaj i poziom występujących zagrożeń.

Jeśli więc np. firma budowlana pracuje jednocześnie w kilku obiektach, powinna w każdym z nich wyznaczyć pracowników odpowiedzialnych za udzielanie pomocy, zwalczanie pożarów i ewakuację. Nie ma też żadnych przeciwwskazań, aby pracodawca dobrowolnie kierował pracowników na bardziej specjalistyczne szkolenia z zakresu bhp (w tym np. na kurs inspektora ochrony przeciwpożarowej).

Dzięki zmianom w kodeksie pracy firmy nie będą musiały kierować pracowników na kursy inspektorów pracy. Duże przedsiębiorstwa zaoszczędzą w ten sposób nawet kilkanaście tysięcy złotych, a małe – około 1,2 –1,5 tys. zł.

PODSTAWA PRAWNA

● Ustawa z 7 maja 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy (Dz.U. nr 115, poz. 958). Weszła w życie 5 sierpnia 2009 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.