Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

O odszkodowaniach decyduje sąd

2 grudnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Pracownik, który poniósł szkodę na skutek działań pracodawcy, może dochodzić swych praw także na podstawie kodeksu cywilnego. Żądając odszkodowania, musi jednak dowieść istnienia związku przyczynowego między doznaną szkodą a działaniem pracodawcy zobowiązanego do jej naprawienia.

Z orzeczeń Sądu Najwyższego wynika, że pracownik może żądać od pracodawcy nie tylko roszczeń określonych w przepisach prawa pracy. Może także dochodzić odszkodowań przewidzianych w kodeksie cywilnym, zwłaszcza wynikających z niewykonania lub nienależytego wykonywania umowy o pracę. Na tej podstawie pracodawca odpowiada wobec pracownika za szkodę wyrządzoną wskutek niezachowania warunków umowy o pracę. W przeciwieństwie do limitowanego obowiązku odszkodowawczego wynikającego z kodeksu pracy, jego odpowiedzialność cywilna obejmuje szkodę w pełnej wysokości. Pracownikowi otwiera to drogę dochodzenia odszkodowań w różnych sytuacjach, gdy pracodawca z powodu nienależytego wykonania obowiązków z umowy o pracę wyrządza mu szkodę.

Podstawę dochodzenia roszczeń odszkodowawczych pracownika na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, stanowią reguły właściwe tej dziedzinie prawa. Pracownik domagający się odszkodowania w postępowaniu cywilnym musi zatem wykazać istnienie po jego stronie szkody i związku przyczynowego między doznaną szkodą a działaniem pracodawcy zobowiązanego do jej naprawienia.

Jeden z częstszych przypadków odpowiedzialności pracodawcy wiąże się ze szkodą, jaką pracownik poniósł wskutek wypadku przy pracy. Wprawdzie świadczenia przysługujące pracownikom z tego tytułu określa odrębna ustawa, to jednak osoby uprawnione do świadczeń powypadkowych mogą dochodzić od pracodawcy dalszych świadczeń uzupełniających według przepisów prawa cywilnego.

Mogą to być świadczenia o charakterze jednorazowym przybierające postać odszkodowania lub zadośćuczynienia albo o charakterze powtarzającym się, np. renta uzupełniająca. Celem roszczeń jest z reguły pokrycie kosztów związanych z leczeniem pracownika albo zrekompensowanie utraconej zdolności do wykonywania pracy i zmniejszonych z tych względów dochodów.

Natomiast na podstawie kodeksu pracy pracownikowi, który uległ wypadkowi przy pracy, przysługuje od pracodawcy odszkodowanie za utratę lub uszkodzenie w związku z wypadkiem przedmiotów osobistego użytku oraz przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy. Roszczenie to nie obejmuje jednak utraty lub uszkodzenia pojazdów samochodowych oraz wartości pieniężnych.

Kodeks pracy nie określa zasad ustalania należnego odszkodowania za utracone przedmioty. Jeżeli więc pracownik poniesie taką szkodę, wyrównania z tego tytułu będzie musiał dochodzić od pracodawcy na ogólnych zasadach odpowiedzialności odszkodowawczej. W tym zakresie uzasadnione wydaje się bowiem odpowiednie stosowanie przepisów kodeksu cywilnego.

Kodeks pracy zobowiązuje pracodawcę do zapłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną przez pracownika osobie trzeciej, w tym także innemu pracownikowi. Odpowiedzialność pracodawcy w tym zakresie ma charakter wyłączny, co oznacza, że tylko on jest legitymowany w kwestii wynagrodzenia szkody powstałej u osoby trzeciej. Jest on też zobligowany naprawić szkodę w pełnej wysokości.

W takich sytuacjach o obowiązku pracodawcy naprawienia szkody decyduje jednak wina sprawcy szkody. I tak bezpośrednia odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy powstaje wskutek niedbalstwa lub lekkomyślności pracownika. Natomiast pracownik ponosi wobec osoby trzeciej (także współpracownika) odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, zawsze wtedy, gdy przekracza zakres wykonywania swoich obowiązków albo jego zachowanie opiera się na winie umyślnej.

Pracodawca może także ponosić względem pracownika odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Ma ona zastosowanie do pracodawcy prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.). Przesłankami tej odpowiedzialności są: ruch przedsiębiorstwa, wystąpienie szkody oraz związek przyczynowy pomiędzy tym ruchem a szkodą.

Odpowiedzialność ta nie zależy od tego, czy działalność pracodawcy była w pełni zgodna z wymaganiami prawnymi albo przyjętymi nakazami bezpieczeństwa i ostrożności. Powstaje ona bowiem bez względu na jego winę, wiążąc się z samą stwarzającą zagrożenie działalnością zakładu. Odpowiedzialność ta jest wyłączona tylko w wypadkach zadziałania siły wyższej lub wyłącznej winy poszkodowanego albo osoby trzeciej, za którą przedsiębiorstwo nie ponosi odpowiedzialności.

Kodeks pracy nie statuuje wprost powinności pracodawcy troszczenia się o rzeczy pracownika wniesione na teren zakładu pracy w związku z pracą ani nie wymaga od niego zawarcia z pracownikiem dodatkowej umowy przechowania. Nie oznacza to jednak, że pracodawca nie ma w ogóle powinności w tym zakresie. Przyjmuje się bowiem, że obowiązek troski o rzeczy pracownika wynika z samej umowy o pracę.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z 17 października 1977 r., I PR 89/77; OSNCP 1978/4, poz. 78; wyrok z 21 września 1990 r., I PR 233/90; niepublikowany) parokrotnie podkreślono, że pracodawca przez nawiązanie stosunku pracy przyjmuje na siebie jednocześnie zobowiązanie zapewnienia pracownikowi odpowiednich warunków pracy, w których mieści się również obowiązek pieczy nad rzeczami pracownika, wniesionymi do zakładu w związku z pracą.

Strony stosunku pracy mogą ponadto zawrzeć dodatkową umowę o przechowanie. Zawarcie takiej umowy w formie dorozumianej może natomiast wynikać z faktu wydzielenia przez pracodawcę specjalnego pomieszczenia (np. szatni) dla przechowywania rzeczy pracowników. Zaniedbanie przez pracodawcę tego obowiązku może więc rodzić po jego stronie odpowiedzialność cywilną za szkodę poniesioną przez pracownika.

Pracodawca zobowiązał się w porozumieniu zmieniającym warunki umowy o pracę zatrudnić pracownika na stanowisku analityka z wynagrodzeniem w kwocie 5500 zł miesięcznie. Przez kilka miesięcy pracownik nie został jednak przeniesiony na to stanowisko, wykonując dotychczasową pracę w dziale księgowości za wynagrodzeniem 3200 zł miesięcznie. Pracownik wskutek niewykonania warunków umowy przez pracodawcę poniósł szkodę w postaci utraconych dochodów i niemożności uregulowania zobowiązań, które przyjął na siebie po otrzymaniu awansu. W takiej sytuacji pracownik może żądać od pracodawcy naprawienia szkody powstałej wskutek niedotrzymania warunków umowy na podstawie przepisów kodeksu cywilnego regulujących odpowiedzialność kontraktową.

Pracownik zakładu budowlanego uległ wypadkowi przy pracy podczas montażu instalacji elektrycznej na terenie innego zakładu, do którego został oddelegowany. Pracownik poniósł szkodę na osobie i materialną. Oba podmioty są zakładami wprowadzanymi w ruch za pomocą sił przyrody, dlatego ich odpowiedzialność względem poszkodowanego pracownika jest solidarna. Jeżeli bowiem pracodawca i zakład, na którego terenie pracownik wykonywał czynności zlecone umową, ponoszą odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, to za szkodę wyrządzoną pracownikowi poszkodowanemu w wypadku przy pracy oba podmioty odpowiadają solidarnie (wyrok SN z 11 marca 2004 r., II UK 260/2003; OSNP 2004/21, poz. 377 i z 4 lipca 1985 r., IV CR 202/85 niepublikowany). Zgodnie z poglądem SN poszkodowany może, według własnego wyboru, żądać spełnienia całości lub części świadczenia od obu odpowiedzialnych wobec niego łącznie lub od każdego z osobna, a zaspokojenie przez jednego zwalnia pozostałych.

Prawo pracy nie określa zasad ustalania wysokości należnego odszkodowania za utracone przedmioty

Danuta Klucz

gp@infor.pl

Art. 2371 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Art. 415, 435 i 471 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.