Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Za porozumieniem stron można rozwiązać każdy rodzaj umowy o pracę

8 października 2009
Ten tekst przeczytasz w 13 minut

Pracownik może zaproponować rozwiązanie stosunku pracy na mocy porozumienia stron w dowolnym terminie. Pracodawca musi jednak wyrazić zgodę na rozstanie się z pracownikiem w tym trybie.

Kodeks pracy przewiduje dla obu stron stosunku pracy trzy sposoby zakończenia zatrudnienia. Zarówno pracownik, jak i pracodawca mogą bowiem wypowiedzieć umowę o pracę, a jeżeli zachodzą szczególne sytuacje przewidziane w kodeksie pracy, rozwiązać stosunek pracy bez zachowania okresu wypowiedzenia. Każda ze stron może także zaproponować drugiej stronie porozumienie co do rozwiązania stosunku pracy w określonym terminie.

Nie budzi wątpliwości, że inicjatorem zakończenia zatrudnienia w trybie porozumienia stron może być także pracownik. W zasadzie w każdym czasie może on zaproponować pracodawcy takie rozwiązanie, ale pozornie prosty sposób rozstania się z dotychczasową firmą w praktyce nastręcza niekiedy trudności. Ma to miejsce wówczas, gdy pracodawcy nie odpowiada zaproponowany przez pracownika termin albo gdy w ogóle nie jest on zainteresowany jego szybkim odejściem z firmy.

Porozumienie stron to nic innego jak zgoda pracownika i pracodawcy na rozwiązanie stosunku pracy w tym trybie. Innymi słowy dochodzi w takiej sytuacji do wymiany wzajemnych oświadczeń woli - propozycji złożonej przez pracownika oraz zgody pracodawcy na jej przyjęcie lub odwrotnie. Wymiana ta nie musi jednak dla swojej ważności mieć formy pisemnej. Może bowiem być to każde zachowanie się, które ujawnia wolę stron w sposób dostateczny.

Pracownik jest zainteresowany rozwiązaniem umowy o pracę za porozumieniem stron najczęściej wtedy, gdy ma możliwość podjęcia nowego, z reguły lepszego w jego ocenie, zatrudnienia. Gdy nadarza się taka okazja, pracownik w pierwszej kolejności szuka porozumienia z pracodawcą, które pozwala szybko i bezkonfliktowo rozstać się z dotychczasową firmą. Tryb ten odgrywa szczególną rolę, gdy pracownika wiąże dłuższy okres wypowiedzenia, a termin ważności nowej oferty pracy jest znacznie krótszy.

Podstawową zaletą rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron jest prosta procedura i odejście w klimacie zrozumienia, gdyż z inicjatywą jego zastosowania występuje zwykle jedna ze stron, a druga zgadza się na takie rozwiązanie. Najistotniejszy walor porozumienia stron to jednak możliwość zakończenia zatrudnienia w dogodnym terminie.

Dlatego porozumienie stron traktowane jest jako najprostszy sposób zakończenia zatrudnienia. Nie jest ono bowiem obwarowane żadnymi formalnościami oraz nie wymaga przestrzegania okresów wypowiedzenia. Pozwala na ustanie zatrudnienia z dnia na dzień. Zastosowanie tego trybu możliwe jest również w przypadku każdej umowy, a więc nawet tej, której nie można wypowiedzieć.

Przy porozumieniu wystarczy, że strony zgodnie ustalą datę i sposób rozwiązania stosunku pracy. Oznacza to, że umowa o pracę może być rozwiązana w tym trybie w każdym uzgodnionym terminie, także w czasie urlopu wypoczynkowego pracownika (wyrok SN z 12 listopada 2003 r. I PK 593/2002, Monitor Prawniczy 2004/14, str. 662). Nie ma także znaczenia, czy pracownik chcący rozstać się z pracodawcą za porozumieniem pozostaje pod szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy.

Pracownik, składając pracodawcy ofertę rozwiązania umowy za porozumieniem stron, nie musi czynić tego na piśmie. W jego interesie jest jednak, aby jego oferta dotarła do pracodawcy w formie pisemnej. Ma to znaczenie dla celów dowodowych, np. w razie ewentualnego sporu co do terminu rozwiązania umowy. Treść pisma może być natomiast dowolna. Pracodawca może jednak nie zgodzić się na rozwiązanie umowy w tym trybie, a pracownik nie może wymusić na nim akceptacji.

W związku z tym, że istotą porozumienia jest możliwość zakończenia stosunku pracy w dowolnym czasie, istotną kwestią jest wskazanie terminu, w którym ma nastąpić ten skutek. W orzecznictwie SN podkreśla się, że jeżeli pracownik w swojej ofercie oznaczył datę rozwiązania umowy za porozumieniem stron, to następuje ono tylko w przypadku złożenia przez pracodawcę do tego czasu oświadczenia woli o przyjęciu oferty (wyrok SN z 14 września 1998 r. I PKN 315/98, OSNAPiUS 1999/19/617).

Jeżeli natomiast pracodawca nie wyrazi zgody na wskazany termin, proponując inną datę, to w istocie dochodzi do złożenia przez niego nowej oferty, którą pracownik musi przyjąć, aby doszło do skutecznego rozwiązania umowy w tym trybie. Natomiast nieokreślenie, choćby dorozumiane, w porozumieniu stron o rozwiązaniu stosunku pracy terminu jego ustania powoduje, podobnie jak przy zawarciu umowy o pracę, rozwiązanie tego stosunku w dniu zawarcia porozumienia (wyrok SN z 11 stycznia 2001 r., I PKN 844/2000, OSNAPiUS 2002/18/432).

Pracownik otrzymał korzystną ofertę zatrudnienia w innej firmie, ale pod warunkiem że pracę podejmie od zaraz. Pracownik złożył więc dotychczasowemu pracodawcy propozycję rozwiązania umowy o pracę w drodze porozumienia stron, ale pracodawca z uwagi na brak zastępstwa w danej chwili nie wyraził na to zgody. Pracownik po zaproponowanym terminie rozwiązania umowy o pracę nie stawił się już w pracy. Do rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron wymagana jest zgodna wola obu stron stosunku pracy. W przeciwnym razie nie dojdzie do zakończenia stosunku pracy w tym trybie. Pracownik, który mimo braku zgody nie stawia się do pracy u dotychczasowego pracodawcy, naraża się na zarzut ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Pracownik jest zatrudniony na podstawie umowy na czas określony od 1 czerwca 2009 r. do końca maja 2010 r. W umowie nie zawarto klauzuli o jej wcześniejszym rozwiązaniu za wypowiedzeniem, a pracownik chciałby od 1 listopada podjąć pracę w innej firmie. Umowa na czas określony co do zasady winna trwać do końca okresu w niej wskazanego. Odstępstwem od tej zasady jest możliwość wypowiedzenia jej za dwutygodniowym wypowiedzeniem, jeżeli okres, na który zawarto umowę, jest dłuższy niż sześć miesięcy, a strony zawarły w niej stosowną klauzulę. W przypadku braku takiej klauzuli, poza sytuacjami wyjątkowymi, strony mogą wcześniej rozwiązać umowę okresową tylko na zasadzie zgodnego oświadczenia woli. Nie ma przeszkód, aby w opisanej sytuacji pracownik wystąpił z taką propozycją do pracodawcy. Do wcześniejszego rozwiązania umowy dojdzie jednak tylko wtedy, gdy pracodawca wyrazi na to zgodę.

Pracownik oświadczył pracodawcy, że chce rozwiązać umowę o pracę 30 września na mocy porozumienia stron, gdyż od 1 października ma podjąć pracę w innej firmie. Pracodawca nie wyraził zgody na zaproponowany termin, ale rozwiązanie umowy uznał za możliwe na koniec października. Oferta złożona przez pracownika wiązała go do końca września. Dlatego pracodawca, chcąc, aby wywołała ona skutek w postaci rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia stron, musiał do tego dnia wyrazić zgodę na wszystkie jej istotne warunki, w tym także na to, aby rozwiązanie umowy nastąpiło w zaproponowanym terminie. Jeżeli zgody takiej nie wyraził i wyznaczył inny termin, to wystąpił on z nową ofertą, którą z kolei musi przyjąć pracownik, aby doszło do rozwiązania umowy o pracę w tym trybie. Pracownik może więc zgodzić się na nowy termin albo go nie przyjąć i wówczas nie dojdzie do rozwiązania umowy w dacie zaproponowanej przez pracodawcę.

Danuta Klucz

gp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 30 par. 1 pkt 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21 poz. 94 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.