Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie można wprowadzić klauzuli dopuszczającej wcześniejsze wypowiedzenie umowy

7 kwietnia 2011
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W umowie na czas wykonania określonej pracy termin jej zakończenia nie jest określony kalendarzowo, ale przez wskazanie pracy do wykonania. Umowa ta jest zawierana przede wszystkim z pracownikami sezonowymi

Umowa o pracę na czas wykonania określonej pracy jest umową terminową. Specyficzne jest w niej jednak oznaczenie momentu zakończenia stosunku pracy, który jest wskazany poprzez zakończenie wykonywania pracy określonej w umowie.

Okres trwania umowy zawartej na czas wykonania określonej pracy nie jest więc na ogół dokładnie znany stronom w chwili zawierania umowy. Związany jest zwykle z czynnikami od nich niezależnymi, jak np. warunki pogodowe, czas trwania innych prac przygotowawczych czy tempo dostaw materiałów. Przykładowo więc strony, decydując się na zawarcie umowy o pracę na czas wykonania budowy stacji paliw czy na czas remontu mostu, zwykle nie wiedzą dokładnie, do kiedy potrwa ta umowa, gdyż nie mogą precyzyjnie określić, jak długo potrwa praca przy tych obiektach. Jednakże zakończenie tej pracy spowoduje zarazem rozwiązanie umowy łączącej strony. Oznacza to, że chwila zakończenia pracy wskazanej w umowie o pracę stanowi zarazem moment zakończenia trwania tej umowy.

Podkreślić należy, że umowa na czas wykonania określonej pracy musi zawierać dokładne oznaczenie pracy, na czas której została zawarta. Przy czym określenie to musi być na tyle precyzyjne, aby możliwe było ustalenie, kiedy ostatecznie kończy się dana praca. Musi to więc być praca, która jest tylko czasowo wykonywana przez pracowników danego pracodawcy. Podobnie wypowiadał się Sąd Najwyższy w wyroku z 15 listopada 2001 r. (II UKN 627/00, OSNP 2003/16/385), stwierdzając, że pojęcie określonej pracy przy umowach na czas jej wykonania oznacza zindywidualizowane zadanie robocze mieszczące się w zakresie rodzajowo określonych czynności. Treść zadania roboczego pozostaje przedmiotem polecenia pracodawcy, choć jego wykonanie jest nie tylko celem umowy, lecz także pełni zarazem funkcję zdarzenia kończącego stosunek pracy, czego pracownik musi być świadomy.

Nie można natomiast określać, że umowa ta jest zawierana np. na czas produkowania profilów B-4 czy na okres farbowania tkanin, jeśli pracodawca stale zajmuje się taką produkcją. W takim bowiem przypadku umowa nie spełniałaby warunków umowy zawartej na czas wykonywania określonej pracy. Nie byłoby w niej oznaczenia pracy mającej charakter okresowy. Powoduje to, że w takiej sytuacji nie byłoby możliwe ustalenie końca trwania umowy i w istocie pracownicy byliby zatrudnieni bezterminowo. Dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę na precyzyjne oznaczenie pracy, której wykonanie ma stanowić zakończenie tej umowy o pracę.

Jedną z zalet umowy zawartej na czas wykonania określonej pracy jest to, że rozwiązuje się ona niejako automatycznie z momentem zakończenia pracy, na której realizację została zawarta. Strony nie mają tu potrzeby składania dodatkowych oświadczeń. Przy czym bez znaczenie jest, czy w tym momencie pracownik przebywał na zwolnieniu lekarskim, urlopie, czy też osiągnął wiek przedemerytalny. Okoliczności te nie ograniczają bowiem możliwości rozwiązania umowy o pracę zawartej na czas wykonywania określonej pracy. Jedynie w przypadku gdy umowa na czas wykonania określonej pracy miałaby się rozwiązać po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu (art. 177 par. 3 k.p.).

Adam Z. został zatrudniony przez przedsiębiorstwo X jako technik budowy na budowie centrum targowego. W umowie o pracę strony wskazały, że jest on zatrudniony na czas budowy tego centrum. 12 marca 2011 r. ostatecznie zakończono budowę obiektu. Z tym też dniem rozwiązała się umowa o pracę Adama Z. Przedsiębiorstwo X wydało mu świadectwo pracy. Pracownik odwołał się jednak do sądu pracy, podnosząc, że był w tym czasie na zwolnieniu lekarskim i jego umowa nie mogła się rozwiązać. Sąd jednak oddalił jego powództwo, gdyż pracodawca postąpił prawidłowo.

Umowy na czas wykonania określonej pracy co do zasady nie można rozwiązać za wypowiedzeniem, co należy uznać za jej istotną wadę.

Strony nie mają także możliwości wprowadzenia do niej klauzuli dopuszczającej wcześniejsze wypowiedzenie umowy. Wprawdzie od zasady wyłączającej możliwość wypowiedzenia umowy istnieją wyjątki, lecz dotyczą one tylko sytuacji związanych z koniecznością wcześniejszego rozwiązania umowy z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. W myśl bowiem art. 411 par. 2 k.p. w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy umowa o pracę zawarta na czas wykonania określonej pracy może być rozwiązana przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem.

Również przepisy ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (dalej ustawa) zawierają szczególną regulację dopuszczającą wcześniejsze wypowiedzenie umowy zawartej na czas wykonania określonej pracy. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 7 ustawy w razie wypowiadania pracownikom stosunków pracy w ramach grupowego zwolnienia - umowy o pracę zawarte na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy mogą być rozwiązane przez każdą ze stron za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Podobnie w razie zwolnień indywidualnych z przyczyn niedotyczących pracowników istnieje możliwość wypowiedzenia umowy zawartej na czas wykonania określonej pracy. Przyczyny te muszą jednak stanowić wyłączny powód rozwiązania umowy o pracę (art. 10 ust. 1 ustawy). Są to jednak sytuacje wyjątkowe.

Pracodawca nie ma możliwości wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi zatrudnionemu na czas wykonania określonej pracy, jeśli niedbale lub opieszale wykonuje on swoje obowiązki. Takie uregulowanie stanowi istotne ograniczenie swobody pracodawców i w praktyce nieco osłabia atrakcyjność tego rodzaju umowy w porównaniu np. do umowy na czas określony.

Józef J. został zatrudniony w firmie A jako robotnik na czas remontu stadionu piłkarskiego. Po kilku tygodniach pracy jego przełożony złożył wniosek o rozwiązanie umowy o pracę z Józefem J., wskazując, że pracuje on opieszale i niedbale. Dyrektor firmy A złożył następnie Józefowi J. wypowiedzenie umowy o pracę. Pracownik, nie godząc się z takim rozwiązaniem umowy, wniósł powództwo do sądu pracy, dochodząc zasądzenia odszkodowania. Sąd ustalając, że umowa była zawarta na czas wykonywania określonej pracy, która nie została jeszcze zakończona, oraz że brak jest możliwości wypowiedzenia tej umowy, zasądził na rzecz Józefa J. kwotę odpowiadającą jego trzymiesięcznemu wynagrodzeniu.

Żaden przepis prawa pracy nie zakazuje zawarcia umowy na czas wykonania określonej pracy po dwóch kolejnych umowach na czas określony. Tak więc z samego faktu zawarcia takiej umowy nie może wynikać, że doszło do nadużycia (obejścia) prawa.

Pojęcie "określonej pracy" przy umowach na czas jej wykonania oznacza zindywidualizowane zadanie robocze mieszczące się w zakresie rodzajowo określonych czynności. Treść zadania roboczego pozostaje przedmiotem polecenia pracodawcy, choć jego wykonanie jest nie tylko celem umowy, ale pełni zarazem funkcję zdarzenia kończącego stosunek pracy, czego pracownik musi być świadomy i wyrazić na to zgodę.

@RY1@i02/2011/068/i02.2011.068.209.003a.001.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik, sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Art. 25, art. 29, art. 411, art. art. 177 par. 3 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Art. 5 ust. 7, art. 10 ust. 1 ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.