Skarg na pracodawców coraz więcej. Co trzecie zgłoszenie jest zasadne
Kontrole wynikające ze skarg pracowników stanowią już niemal 40 proc. wszystkich działań inspektorów. Najczęstszym powodem interwencji niezmiennie pozostają niewypłacone pensje oraz problemy z czasem pracy.
Kontrole u pracodawców podejmowane na skutek złożonych na nich skarg rosną w siłę. W ubiegłym roku ich odsetek w ogóle kontroli Państwowej Inspekcji Pracy stanowił już niemal 40 proc. To o 5 pkt proc. więcej niż w 2024 r. W sumie inspektorzy przeprowadzili ich 22,7 tys. – wynika z danych przygotowanych przez PIP na prośbę DGP. To potwierdza zapowiedzi PIP o tym, że stawia na jakość, a nie ilość, a co za tym idzie – na celowane kontrole.
Kto się skarży?
W toku kontroli inspektorzy potwierdzili zasadność 29 proc. podniesionych zarzutów, a 29,8 proc. uznano za bezzasadne. 8,6 proc. spraw wciąż jest w toku, a w pozostałych nie potwierdziły się zarzuty wskazane w skargach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.