Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpisy do Centralnego Rejestru Umów pod czujnym okiem RIO

Zbliżenie na dłonie osoby w marynarce, przeglądającej teczki z dokumentami
W Centralnym Rejestrze Umów znajdą się dane o umowach zawieranych przez jednostki sektora publicznegoShutterstock
dzisiaj, 10:47

Chociaż ustawodawca wprost nie przewidział sankcji za brak wpisów do Centralnego Rejestru Umów, to włodarze nie mogą czuć się całkowicie bezkarni. Jak wynika z analizy przepisów, kontrolę będą mogły prowadzić regionalne izby obrachunkowe. Dodatkowo możliwa jest odpowiedzialność polityczna.

1 lipca 2026 r. zacznie działać Centralny Rejestr Umów Jednostek Sektora Finansów Publicznych (CRU JSFP). To w nim jednostki finansów publicznych będą publikować dane o zawartych przez nie lub na ich rzecz umowach. Publiczny charakter tego rejestru oraz jego jawność w założeniu ustawodawcy ma poprawić kontrolę społeczną nad wydatkami urzędów administracji publicznej i samorządowej. Problem w tym, że ustawodawca, wprowadzając nowe regulacje – art. 34a – art. 34d ustawy o finansach publicznych (dalej: u.f.p.), nie określił w nich jakichkolwiek sankcji (karnych lub wykroczeniowych) za nierealizowanie obowiązków należytego prowadzenia wspomnianego rejestru, np. za brak wpisu do CRU czy podanie w nim nieprawdziwych danych. Nie wprowadził ich także do innych ustaw. Co więcej – również w ustawie o opowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych próżno ich szukać. [ramka 1]

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.